Motyka: Zawieszenie eksportu saudyjskiej ropy kreuje szereg ryzyk
Czasowe wstrzymanie eksportu ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej w związku z atakami na ropociąg Wschód-Zachód zwiększa presję na wzrost cen surowca i będzie generować ryzyko, jeśli ten stan rzeczy będzie się utrzymywać - wskazał minister energii Miłosz Motyka.
fot: FB/Ministerstwo Energii
Miłosz Motyka, minister energii
fot: FB/Ministerstwo Energii
Czasowe wstrzymanie eksportu ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej w związku z atakami na ropociąg Wschód-Zachód zwiększa presję na wzrost cen surowca i będzie generować ryzyko, jeśli ten stan rzeczy będzie się utrzymywać - wskazał minister energii Miłosz Motyka.
“Informacja o zawieszeniu eksportu przez Aramco zmniejsza konkurencyjność na rynku handlu ropą, zmusza do zawierania transakcji spotowych i zwiększa presję na wzrost cen. Kreuje szereg ryzyk, jeśli obecny stan rzeczy utrzymywałby się przez dłuższy czas“ - napisał Motyka na portalu X.
Dodał, że “od marca mamy do czynienia z największym kryzysem na rynku paliw w historii, a obecnie z jego nową odsłoną“. Zaznaczył, że Polska posiada zdywersyfikowane źródła dostaw oraz zapasy, a zatem zapewnione bezpieczeństwo paliwowe.
Orlen podał w środę, że zakontraktował w ostatnich kilku dniach dla swoich rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie 16 dodatkowych dostaw ropy naftowej m.in. z Norwegii, Wlk. Brytanii, Algierii, Kazachstanu, Azerbejdżanu i z obu Ameryk.
Ministerstwo Energii Arabii Saudyjskiej poinformowało w miniony piątek o czasowym wstrzymaniu pracy strategicznego ropociągu Wschód-Zachód po atakach, jakie miały miejsce wcześniej w rejonie Rijadu i Medyny. Zamknięty ropociąg, który przecina Arabię Saudyjską ze wschodu na zachód, w ostatnich miesiącach stał się alternatywą w związku z irańską blokadą cieśniny Ormuz. Tym właśnie szlakiem saudyjski państwowy koncern naftowy Aramco przesyłał ostatnio znacznie zwiększony wolumen ropy do portów nad Morzem Czerwonym.
Napięta sytuacja na światowym rynku ropy naftowej utrzymuje się od końca lutego br., kiedy USA i Izrael zaatakowały Iran. To właśnie efektem tego konfliktu jest blokada Cieśniny Ormuz.