Motyka: W 2040 r. będziemy mieć 15-16 proc. energii z atomu
Polska może czerpać 15-16 proc. zużywanej energii elektrycznej z elektrowni jądrowej w 2040 r. - poinformował minister energii Miłosz Motyka w czwartek podczas odbywającego się w Poznaniu kongresu Impact.
fot: FB/Ministerstwo Energii
MIłosz Motyka
fot: FB/Ministerstwo Energii
Polska może czerpać 15-16 proc. zużywanej energii elektrycznej z elektrowni jądrowej w 2040 r. - poinformował minister energii Miłosz Motyka w czwartek podczas odbywającego się w Poznaniu kongresu Impact.
- Do 2040 r. pewnie w zakresie zapotrzebowanie to będzie 15-16 proc - powiedział Motyka, odpowiadając na pytanie o to, ile energii jądrowej będzie dostępne w kraju za kilkanaście lat.
Odniósł się też do przygotowywanej budowy pierwszej polskiej elektrowni w gminie Choczewo na Pomorzu. Za ten projekt odpowiada spółka Polskie Elektrownie Jądrowe a wykonawcą jest konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni ma rozpocząć pracę w 2036 r. a kolejne - w 2037 i 2038 r.
- Jeżeli chodzi o to, jak będzie się ta inwestycja realizowała, to mam nadzieję, że bez opóźnień i w 2036 r. pierwszy prąd z elektrowni jądrowej w naszym systemie popłynie - wskazał minister.
Dodał, że zakłada, iż w 2040 r. będzie trwać budowa drugiej elektrowni jądrowej.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, potencjalne lokalizacje drugiej elektrowni to: Bełchatów, Kozienice, Połaniec i Konin. W 2025 r. rozpoczęto wstępny dialog z dostawcami technologii reaktora.
Motyka odniósł się także do planów budowy małych modułowych reaktorów jądrowych (SMR). Jego zdaniem, mogą one być w przyszłości wykorzystywane jako źródło energii dla ciepłownictwa.