Motyka: Polska musi zachować “stabilne źródła energii“ póki nie zbuduje “mocy dyspozycyjnych

1753256575 motykamilosz

fot: FB/Miłosz Motyka

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/Miłosz Motyka

W ciągu najbliższych dni powinienem otrzymać aktualny Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu - zapowiedział w poniedziałek szef nowo powstałego ministerstwa energii Miłosz Motyka w radiu RM FM. Dodał, że resort pracuje nad zamrożeniem cen ciepła do końca 2025 r., co kosztowałoby do 1,5 mld zł.

Jak mówił Motyka, jednym z “głównych priorytetów“ nowego ministerstwa energii jest aktualizacja trzech dokumentów strategicznych: Krajowego Planu w Dziedzinie Energii i Klimatu, programu energetyki jądrowej oraz polityki energetycznej państwa. Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu powinien w ciągu najbliższych dni “wyjść w jakiejś formule“ z resortu klimatu i środowiska; z kolei programu energetyki jądrowej jest obecnie w konsultacjach, które powinny zakończyć się w ciągu kilku miesięcy - wskazał Motyka. Dodał, że resort chciałby przyjąć ten drugi dokument do końca tego roku.

Pytany o ponownie zamrożenie cen ciepła, które zostały uwolnione 1 lipca, odpowiedział, że resort energii “pracuje nad rozwiązaniem“ i jest na etapie analizy.

- Do tej pory za nadzór nad ciepłownictwem odpowiadała Urszula Zielińska (wiceminister resortu klimatu), która przygotowała niektóre z rozwiązań i mówiła o bonie ciepłowniczym. To byłaby jedna z odpowiedzi, natomiast warto usiąść do renegocjacji i przejrzenia umów pomiędzy ciepłowniami a spółkami - powiedział Motyka.

Dodał, że zamrożenie cen ciepła do końca 2025 roku kosztowałoby budżet państwa do 1,5 mld zł. Pytany, o ile mogą wzrosnąć rachunki za ciepło po uwolnieniu cen, wskazał, że każda z ciepłowni i każde z miast mają inną taryfę, a także różny stopień zaawansowania transformacji energetycznej.

Jak mówił, są miasta, jak Ciechanów, których kwestia podwyżek nie dotyczy, ale m.in. na Śląsku ceny mogłyby wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent.

- Na pewno będziemy planowali to tak, żeby żadnych podwyżek jednak nie było - zadeklarował.

Pytany, czy ceny prądu będą zamrożone do końca roku odpowiedział, że ustawa w tej sprawie jest na etapie prac parlamentarnych. - Myślę, że tuż przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta zostanie uchwalona z poprawkami Senatu. Liczymy, że pan prezydent Nawrocki ją podpisze - wskazał.

Minister energii podał też, że z ministrem aktywów państwowych Wojciechem Balczunem planuje rozmawiać z górnikami i poruszyć kwestię odchodzenia od węgla. Pytany, kiedy w Polsce zostanie zamknięta ostatnia kopalnia, wskazał, że nie ma konkretnej daty, a “umowa społeczna ma być realizowana do 2049 r." Dodał, że jest zwolennikiem miksu energetycznego, ale Polska musi zachować “stabilne źródła energii“ póki nie zbuduje “mocy dyspozycyjnych, energetyki jądrowej, dużej elektrowni, SMR-ów“. Dodał, że w 2026 r. ma pojawić się pierwszy prąd z morskich farm wiatrowych.

W czwartek prezydent Andrzej Duda powołał Miłosza Motykę na stanowisko ministra energii. Zgodnie ze środową zapowiedzią premiera Donalda Tuska nowe Ministerstwo Energii będzie rozstrzygać kwestie, które dotychczas były w gestii częściowo ministra klimatu i środowiska oraz ministra przemysłu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.

Muszą opracować strategię. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne

Nowe obowiązki dla firm z branży energetycznej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki publikuje wytyczne do strategii zabezpieczających.

Czyste powietrze na wyciągnięcie ręki

Reforma programu Czyste Powietrze uporządkowała zasady wsparcia i wprowadziła rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów.

Więcej pociągów, łatwiejsze podróże. PKP Intercity integruje się z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią

Od 1 sierpnia mieszkańcy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mogą korzystać z dużych udogodnień w codziennych dojazdach. To efekt porozumienia pomiędzy GZM a PKP Intercity, w ramach którego 30-dniowe Metrobilety będą honorowane na pokładach pociągów krajowego przewoźnika.