Motoryzacja: lubimy stare dobre ople i fauweje

fot: Andrzej Bęben/ARC

Okazuje się, co słusznie zauważyli Czytelnicy, że to nie przeróbka VW na terenówkę, lecz bardzo rzadki model VW Golfa II wersja Country

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wystawiane na sprzedaż samochody mają średnio 12 lat. W Czech czy na Słowacji jest to o 2-3 lata mniej - wynika z obserwacji AAA Auto. Co z tym związane, w Polsce średnia wartość używanego auta jest nieco niższa niż u południowych sąsiadów. W rankingu najpopularniejszych modeli liderami są Opel Astra, Volkswagen Passat, Volkswagen Golf, Audi A4 i BMW serii 3.

- Analizujemy wszystkie portale z ogłoszeniami motoryzacyjnymi, więc mamy faktycznie przegląd całego rynku. Co ciekawe, w tym roku w porównaniu do 2015 r. top 5 się właściwie nie zmieniło. Na pierwszym miejscu jest wciąż Opel Astra, potem Volkswagena Passat, Golf, Audi A4 i BMW serii 3. To są samochody, które najczęściej widzimy jako wystawiane na sprzedaż przez Polaków. Mniej więcej to się pokrywa też ze strukturą sprzedaży - zauważa Przemysław Vonau, dyrektor generalny AAA AUTO w Polsce.

Zimą 2015/2016 według raportu Grupy AAA AUTO Polacy poszukiwali najczęściej używanych fordów oraz opli. Te pierwsze wybierało 12 proc. kupujących. Za oplami i skodami rozglądało się natomiast po 10 proc., a 7 proc. za odrobinę mniej popularnymi w tym czasie volkswagenami i toyotami. Także wśród nabywców nowych aut te właśnie marki cieszyły się największą popularnością. W 2015 roku rynek używanych samochodów obejmował niemal 2,5 mln ofert sprzedaży.

- To, co wyróżnia rynek polski spośród innych, to fakt, że kupowane są u nas starsze samochody. W Polsce średni wiek samochodów w portalach ogłoszeniowych wynosi 12 lat. Gdy porównamy to z Czechami czy ze Słowacją, to od razu widać, że tam jest nieco mniej, między 9 a 10 lat. Również wartość kupowanych u nas aut jest mniejsza. Średnio te samochody w Polsce mają wartość 21 tys. zł, w Czechach i Słowacji około 25-26 tys. - twierdzi Przemysław Vonau.

Polacy jednak w odróżnieniu od południowych sąsiadów mają bardziej zróżnicowany gust. Kierując się pragmatyzmem, zwracają dużą uwagę na ekonomiczny silnik, pojemny bagażniki oraz sprawdzoną trwałość auta. Szukając trwałego i niedrogiego w użytkowaniu auta, wybierają jednak wśród rozmaitych marek.

- Czechy i Słowacja to są kraje, gdzie absolutnie rządzi Škoda. U nich zawsze na pierwszym miejscu we wszelkich rankingach są modele tej marki: Octavia i Fabia. Polacy mają gusta dużo bardziej zróżnicowane. W rankingu top 5, tak naprawdę poza Passatem i Golfem mamy różnych producentów, co też wpływa na naszą działalność. Musimy mieć odpowiedni stock samochodów w Polsce, podczas gdy w Czechach i Słowacji wiemy, że jak mamy 40 proc. aut marki Škoda, to na pewno trafimy w gusta klientów.

Wybierając wśród modeli samochodów, Polacy stawiają na klasykę i stonowane kolory. Stąd na polskich ulicach przeważają srebrne, czarne, niebieskie i szare auta. Według wspomnianego już raportu także zimą 2015/2016 te kolory zajmowały pierwsze miejsca. Czerwony znalazł się tuż za nimi, na 5. pozycji, a żółty dopiero na czternastej. Polacy kupowali też częściej auta z silnikiem benzynowym. Taką decyzję podjęło 55 proc. nabywców.

Zdecydowanie preferujemy też samochody hatchback. Aż 42 proc. osób zdecydowało na pojazd z tego typu nadwoziem. Kombi wybrało 21 proc., a sedany - 13 proc. klientów. Mniejszym powodzeniem cieszyły się auta typu SUV, offroad lub kabriolet.

Grupa AAA Auto prowadzi sieć ponad 40 salonów samochodowych w Czechach, Polsce, na Słowacji i Węgrzech. Specjalizuje się w samochodach po pierwszym lub drugim właścicielu, z udokumentowaną historią serwisową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.