fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Jeśli zmiany wejdą w życie to kandydaci na kierowców będą musieli się uporać z tzw. jazdą po mieście
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Ministerstwo Infrastruktury rozważa rezygnację z egzaminu na placu manewrowym. Instruktorzy są za - pisze Rzeczpospolita.
Zmiany w części praktycznej egzaminu na prawo jazdy zaproponowali szkoleniowcy. Bardziej radykalni chcą likwidacji całego egzaminu przeprowadzanego na placu manewrowym. Mniej radykalni są za rezygnacją z jazdy w tył i w przód oraz po łuku. Pozostałoby ruszanie pod górę.
Wiceminister infrastruktury odpowiedzialny za egzaminowanie Jerzy Szmit potwierdza Rzeczpospolitej, że resort analizuje propozycje, ale decyzje o konkretnych zmianach jeszcze nie zapadły.
Zwolenników likwidacji egzaminu na placu jest wielu, m.in. Prezes Polskiej Izby Gospodarczej Ośrodków Szkolenia Kierowców Krzysztof Szymański.