Morawiecki: Kontynuacja prac Niemiec i Rosji nad gazociągiem północnym to błąd ogromnego kalibru

fot: Maciej Dorosiński

- Po raz pierwszy uniezależniamy się od Rosji, jeśli chodzi o dostawy gazu, ale to nie jest tylko korzyść strategiczna, geopolityczna, to także korzyść w portfelu każdego z Polaka - stwierdził premier

fot: Maciej Dorosiński

Do naszego wspólnego interesu należy to, aby przerwać Nord Stream 2 tak, by był to sygnał dla Rosji, aby nie niszczyła suwerenności Białorusi - mówił w środę, 9 września, premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że kontynuacja prac Niemiec i Rosji nad gazociągiem północnym to błąd ogromnego kalibru.

- Do naszego wspólnego interesu należy to, aby przerwać Nord Stream 2 i to będzie na pewno zauważone w Rosji i będzie wzięte bardzo poważnie jako sygnał, że nie pozwolimy na takie działania wobec Białorusi, które niszczą jej suwerenność - powiedział Morawiecki, który w środę wziął udział w spotkaniu w formule Q&A w mediach społecznościowych.

Szef rządu zwrócił przy tym uwagę, że sprawujący władzę na Białorusi Aleksander Łukaszenko rezygnuje z suwerenności swojego kraju na rzecz Rosji.

- To niebywale niebezpieczna sytuacja. Na forum międzynarodowym upominamy się o suwerenną i wolną Białoruś, ale pokazujemy też metody, którymi posługuje się prezydent Rosji, pan Putin - dodał szef rządu, odnosząc się do próby otrucia jednego z liderów opozycji w Rosji Aleksieja Nawalnego.

- Ten odcisk palca w postaci Nowiczoka, czyli specjalnej trucizny znanej tylko i wynalezionej w laboratoriach sowieckich, jeszcze bodaj w latach 70., i znanej tylko Rosjanom, jest wyraźnym sygnałem i śladem prowadzącym do tego, kto tutaj miał zamiar zamordować pana Nawalnego - zaznaczył.

- Mordowanie oponentów politycznych to jest ewidentnie najgorsza praktyka rodem z najgorszych dyktatur i teraz robienie interesów z takim krajem - Niemcy próbują dokończyć Nord Stream 2, czyli gazociąg północny, razem z Rosją - to błąd ogromnego kalibru. To zbrodnia, którą w ten sposób wyrządza się narodom białoruskiemu, ukraińskiemu, ale też destabilizuje tę część Europy, a więc i wschodnią flankę NATO - podkreślił premier.

Premier przekonywał też, że sprawa Białorusi to jest sprawa Polski. - Granice Białorusi to 196 km od Warszawy i na pewno chcemy, żeby Białoruś była suwerennym, niepodległym krajem, wolnym i demokratycznym, bo to leży w najlepiej pojętym polskim interesie - dodał, przypominając, że temat ten omawiał z kilkunastoma przywódcami państw Unii Europejskiej. - Dzisiaj też bardzo intensywnie tę sprawę poruszałem - zaznaczył.

- Rano spotkałem się z panią Swiatłaną Cichanouską, która była konkurentką pana Łukaszenki w wyborach i te wybory, jak wiemy doskonale, były sfałszowane. W związku z tym domagamy się ich powtórzenia i uczciwego przeprowadzenia wyborów pod nadzorem międzynarodowych instytucji. To bardzo ważne dla zapewnienia stabilności za naszą wschodnią granicą, a więc również bardzo ważne dla Polski - mówił premier, dodając, że władze Polski zgadzają się z opinią, że po 5 listopada, gdy Łukaszence formalnie kończy się okres sprawowania prezydentury, żaden kraj na świecie nie powinien uważać go za prezydenta Białorusi.

- My jednocześnie chcemy inspirować i nakłaniać Unię Europejską do tego, żebyśmy mówili jednym głosem. Dlatego dzisiaj mówiłem to również do pani kanclerz Angeli Merkel, do pana przewodniczącego RE Charlesa Michela, do pana premiera Pedro Sáncheza, do premierów innych państw, bo sprawa Białorusi to nasza wspólna sprawa. Chcemy, żeby Europa i Unia Europejska była otoczona przez wolne demokratyczne suwerenne narodł - dodał.

Morawiecki podziękował również polskim politykom za nagłaśnianie kwestii Białorusi na forum międzynarodowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.