Monitoring wykorzystania energii i wody działa już w 61 miejskich budynkach

1544482819 marcin krupa cop24

fot: COP24

Deklarując redukcję emisji CO2 prezydent Katowic podkreślał, że problemem miasta jest raczej zapylenie powietrza

fot: COP24

System umożlwiający monitorowanie i optymalne sterowanie zużyciem energii i wody w miejskich budynkach wdraża samorząd Katowic. Rozwiązanie działa już w 61 budynkach użyteczności publicznej w mieście, a docelowo w 2024 r. ma być ich 74.

Jak powiedział, cytowany w piątkowej informacji biura prasowego katowickiego magistratu prezydent miasta Marcin Krupa, wprowadzenie systemu monitoringu nośników energii i wody to kolejny element budowania zrównoważonego rozwoju Katowic.

- Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwa będzie optymalizacja zużycia energii i wody z uwzględnieniem utrzymania komfortu użytkowników miejskich budynków. Efektywne gospodarowanie energią i wodą przełoży się z kolei na oszczędności - wyjaśnił Krupa.

Kierownik biura zarządzania energią w urzędzie miasta Daniel Wolny uściślił, że realizacja projektu System monitoringu nośników energii i wody wraz z możliwością sterowania w obiektach użyteczności publicznej miasta Katowice (SMiS) składa się w okresie czterech lat z dwóch głównych etapów.

- To wykonanie i uruchomienie centralnego systemu informatycznego w bieżącym roku oraz funkcjonowanie i rozbudowę systemu w latach 2022-24. Docelowo, w 2024 r., system obejmować będzie 71 budynków użyteczności publicznej - zapowiedział Wolny.

Etap pierwszy obejmował dostawę oprogramowania centralnego systemu informatycznego wykorzystującego zamontowaną w budynkach automatykę kontrolno-pomiarową. W tym etapie doposażono też budynki w zakresie umożliwiającym tzw. sterowanie budynkowe oraz uruchomiono stanowiska lokalnego operatora systemu w miejskim biurze zarządzania energią.

Drugi etap obejmie głównie świadczenie przez zewnętrzną firmę usług bieżącego monitorowania i sterowania budynkami poprzez wdrożony system, a także świadczenie usługi aktualizacji i rozbudowy systemu o nowe funkcjonalności wraz z wizualizacją pomiarów w czasie rzeczywistym. Od początku 2022 r. część wizualizacji systemu ma być dostępna poprzez stronę mce.katowice.eu.

Uruchomienie systemu poprzedziły kilkuletnie przygotowania w zakresie projektowania i wykonania elementów automatyki kontrolno-pomiarowej. Obejmuje ona m.in. liczniki energii elektrycznej, liczniki energii cieplnej, wodomierze, regulatory węzłów cieplnych, regulatory central wentylacyjnych, regulatory kotłowni oraz dodatkowe czujniki parametrów powietrza w budynkach.

Obecnie w systemie znajduje się 61 miejskich budynków użyteczności publicznej: m.in. budynki urzędu miasta przy Rynku 1, ul. Młyńskiej 4 i ul. Francuskiej 70, Pałac Młodzieży, obiekty sportowe Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Jantor, Kolejarz i Szopienice, a także budynki żłobka miejskiego, szkoły czy jednostki kultury.

Koszt realizacji SMiS wyniósł nieco ponad 1 mln zł. Wykonawcą była firma Promar Sp. z o. o. z Bydgoszczy. Dla zadania został wykonany i złożony audyt efektywności energetycznej, dzięki czemu część bezpośrednich wydatków z budżetu miasta Katowice związanych z funkcjonowaniem systemu możliwa jest do zrekompensowania poprzez sprzedaż tzw. Białych certyfikatów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.