Mondroki w telewizorze (Hanysy i Gorole łączcie się w uśmiechu! - 23)

Piyknie witóm. Uostatnimi czasy rod se popatrza (z przyjemnością oglądam) na cudze (zagraniczne) programy we telewizorze; angielskie, amerykańskie, bałkańskie, niymieckie i ruskie. Na insze niy, bo niy znóm inszyj mowy, a te rozumia dość dobrze.

Tak sie prziglóndóm jejich wiadomościóm i żol mi sie robi, bo uóni poradzóm uosprawiać (opowiadać) uo wszystkim tak, jakby to była nojważniejszo sprawa pod słóńcym; uo kulturze, nauce, gospodarce, roztómajtych gupotach (błahych sprawach) nó i uo polityce, mo się rozumieć, tyż. I widać, że ci co godajóm i jejich goście znajom sie na tym, sóm dobrze przirychtowani (przygotowani), grzeczni, kulturalni i choćby sie niy wiym jak wadzili (kłócili), to jedyn drugiygo słucho i mu niy przeszkodzo, dopiero jak tamtyn skończy to inksi uodpowiadajóm i tyż niy jedyn bez drugiego, bo wiedzom, że ludzie nic by z tego niy rozumieli.

Jak sie wadzóm, to tyż na tymat a niy uobciepujóm sie marasym (błotem) jak dziecka w ciaplycie (rzadkie błoto), co u nos je na porzóndku (stałą sytuacją).

Tak se czasym myśla; czamu u nos dziynnikorze tela (tak dużo) godajóm uo polityce, a uo inszych rzecach tela, co kwaski w beczce z kapustóm? I zdo mi sie (wydaje mi się), że skuli (z powodu) tego, że na czym inszym trza sie dobrze znać, trza sie dużo nastarać (przygotowywać), coby uo tym pisać abo godać – i to na uostatku (w końcu) interesantnie (zajmująco).

Uo polityce kożdy może móndrować (mądrzyć się). Styknie bele kaj co posłuchać, z bele kim trocha pogodać i już idzie uodgrować (udawać) eksperta. Jeszcze jak sie zaprosi poruch (kilku) takich samych móndrych ze syjmu, a ci się zacznóm wadzić (kłócić), to tyjater i cyrkus mómy uoroz a noród (społeczeństwo) mo uciecha (zabawę). Bo jak sie na nich patrzi i ich słucho, to kożdy może se pomyśleć (odnieść wrażenie), że jest uod nich móndrzejszy i lepiyj wychowany i że kożdy mógłby tako godka zrobić (rozmowę przeprowadzić), abo do gazety napisać.

Ale mie sie zdo (wydaje mi się), że jednako (jednakże) wiela (dużo) je takich, co sie dowajóm mamić. Co się bieróm na plewy i choć cygaństwo loto w lufcie (powietrzu) jak kulki ze śniegu na placu (podwórku) po szkole, to niyjedyn z norodu (część społeczeństwa) idzie za nimi (ufa im) jak ślepe ciela do masarza. Bez to jedyn polityk, co to jakby niy był posłym już by downo niy mioł prawa jazdy a za to pusto kapsa (kieszeń), pedzioł: „Ciemny naród to kupi”. I rychtik; „ciemny naród” wybroł go do europarlamentu.
Szło by (można by) jeszcze zrobić tak, coby dziennikarze bardzij im przipinali (byli wymagający), dopolali im (traktowali ostro ale rzeczowo). A jeszcze lepiyj, jakby tela uo polityce niy godali i tych móndroków (przemądrzalców) niy prosili co chwila. Ino co uóni by wtedy robili; musieli by sie douczyć abo co...

Wyobrażam sobie któregoś z tych politycznych pyskaczy, jak ma porozmawiać o nowych osiągnięciach fizyki kwantowej ze znawstwem i tak zajmująco dla przeciętnego człowieka, jakby to były plotki z wyższych sfer. Albo chociażby o polityce, ale rzeczowo, dogłębnie z odniesieniem do kontekstu historycznego, światowego itd., tak żeby każdego to nie tylko zainteresowało, ale też dokształciło. Tylko nieliczni to potrafią i nie oni są najbardziej widoczni. To raczej wyjątek. A na świecie to właśnie jest normą.

Jurek Ciurlok „Ecik”

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.