Moja Woda: Do wojewódzkich funduszy wpłynęło 14,5 tys. wniosków

fot: Krystian Krawczyk

Walkę z suszą, a jednocześnie ze skutkami gwałtownych deszczów deklarują władze Katowic

fot: Krystian Krawczyk

Jeszcze tylko do 10 czerwca br. będzie można składać elektroniczne wnioski do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej w ramach drugiego, kończącego się już naboru w programie Moja Woda - informuje resort klimatu i środowiska.

Program to inicjatywa mająca na celu łagodzenie skutków suszy w Polsce i ograniczanie zagrożeń powodziowych poprzez budowę przydomowych instalacji zatrzymujących deszczówkę. Każdy właściciel lub współwłaściciel domu jednorodzinnego może otrzymać dotację do 5 tys. zł, ale nie więcej niż 80 proc. kosztów kwalifikowanych, które zostaną poniesione po 1 czerwca 2020 r.

Do 7 maja br. do wojewódzkich funduszy wpłynęło 14,5 tys. wniosków na łączną kwotę ponad 69 mln złotych, które w 68 proc. wyczerpują budżet naboru w 2021 roku przewidziany w wysokości 100 mln zł.  

- Cieszy nas ogromny sukces pierwszej odsłony programu Moja Woda. Prawie 24 tys. polskich rodzin włączyło się aktywnie w zapobieganie suszy. Właściciele tych gospodarstw domowych postanowili skorzystać z dotacji do 5 tysięcy złotych, ale co ważne zainwestowali własne pieniądze w budowę przydomowej instalacji retencyjnej, a to najlepsze potwierdzenie, że mamy w nich sojuszników idei przeciwdziałania suszy świadomych korzyści z magazynowania i wykorzystania deszczówki – podkreśla Minister Klimatu i Środowiska Michał Kurtyka.

Z kolei wiceprezes Narodowego Funduszu Artur Lorkowski wskazuje, że drugi nabór powinien pozwolić na dofinansowanie kolejnych 20 tys. instalacji przydomowej retencji i zatrzymanie kolejnego miliona metrów sześc. wody rocznie w przydomowych instalacjach.

- Dzięki temu odciążamy kanalizację, zmniejszamy ryzyko podtopień powodowanych ulewnymi deszczami - mówi.

Do 10 czerwca wojewódzkie fundusze będą przyjmowały wnioski elektroniczne. Następnie będzie miesiąc na potwierdzenie tych wniosków przez złożenie aplikacji w formie papierowej.

- Zakładamy, że wnioski złożone w tych terminach wyczerpią dostępny budżet 100 mln zł i w ten sposób wszystkie poprawnie złożone wnioski zostaną sfinansowane przez NFOŚiGW – zaznacza wiceprezes Lorkowski.

Do dofinansowania w programie Moja woda kwalifikuje się zakup, montaż, budowa i uruchomienie instalacji pozwalających na zbieranie, retencjonowanie i wykorzystywanie wód opadowych oraz roztopowych na terenie nieruchomości objętej przedsięwzięciem. Dofinansowany może być również zakup urządzeń zbierających wodę i przesyłających ją do zbiornika oraz sam zbiornik i instalacje, które rozprowadzają zgromadzoną wodę po działce.

- Wnioski należy składać do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej przed zakończeniem realizacji przedsięwzięcia. Minimalna kwalifikowana kwota inwestycji to 2 tysiące zł. Minimalna, sumaryczna pojemność zbiornika/zbiorników to 2 metry sześcienne (jeśli będzie on przedmiotem wniosku). Okres trwałości przedsięwzięcia wynosi 3 lata od daty jego zakończenia - czytamy w komunikacie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.