Mocno zwyżkowały akcje JSW i sektora energetycznego, ale...

Choć w pierwszej części poniedziałkowych notowań WIG20 zwyżkował nawet o 1 proc., to na koniec dnia oddał niemal całość wzrostów. Mocno zwyżkowały JSW i sektor energetyczny, jednak indeks blue chipów powstrzymywał przed wzrostami mocno zniżkujący Mercator Medical, debiutujący w jego składzie.

- Początek nowego tygodnia na warszawskim parkiecie dawał nadzieję na odreagowanie zeszłotygodniowych spadków. Szczególnie obiecujące były pierwsze godziny handlu, podczas których WIG20 wyróżniał się na tle innych europejskich indeksów. Mogła to być konsekwencja przypływu inwestorów z tureckiego rynku akcji, który po usunięciu ze stanowiska szefa tamtejszego banku centralnego tracił ok. 10 proc. - powiedział PAP Biznes analityk DM Banku BPS, Artur Wizner.

- W drugiej połowie dnia na GPW inicjatywę przejęli sprzedający, a indeks WIG20 zakończył sesję na poziomie piątkowego zamknięcia, testując po raz trzeci strefę wsparcia na poziomie 1.920-1.930 pkt. Utrzymujące się negatywne nastroje związane z III falą pandemii oraz powrotem restrykcji, który przesuwa w czasie oczekiwane odbicie w gospodarce sprawiają, że nawet pokonanie najbliższego oporu na 1.960 pkt. może dla byków stanowić trudność - wskazał.

Analityk zwrócił uwagę na 9-proc. wzrost notowań JSW. Ocenił, że choć spółka poinformowała w ubiegłym tygodniu o 1,5 mld zł straty netto w 2020 r., wobec 600 mln zł zysku rok wcześniej oraz informowała o nowych przypadkach koronawirusa w swoich kopalniach, kurs zawrócił z oporu na poziomie 30 zł i kieruje się na dalszą ścieżkę wzrostową.

Dodał, że pozytywnie wyróżnił się także sektor energetyczny, w tym rosnące po 4 proc. PGE i Tauron, które odrobiły tym samym dużą część strat z ubiegłego tygodnia.

Na drugim biegunie znalazł się debiutujący w gronie blue chipów Mercator Medical, który stracił około 8 proc. Wyraźnie tracił także CD Projekt, którego kurs w dół ciągną obawy o sprzedaż +Cyberpunka+, w związku z brakiem zapowiadanej aktualizacji gry - powiedział.

CD Projekt zniżkował o 2,8 proc. do 217 zł.

Z kolei Mercator Medical tracił czwartą sesję z rzędu. Tym razem, przewodząc spadkom w WIG20, kurs poszedł w dół o blisko 8 proc. do 338 zł, przy obrotach sięgających 60 mln zł. Po piątkowej sesji Mercator wszedł do indeksu w miejsce Alior Banku.

WIG20 zakończył poniedziałkowe notowania niewielkim wzrostem o 0,08 proc. do 1.929,12 pkt. WIG zwyżkował o 0,34 proc. do 57.789,28 pkt., mWIG40 poszedł w górę o 0,94 proc. do 4.329,89 pkt., a sWIG80 wzrósł 1,41 proc. i wyniósł 18.569,9 pkt. Indeks małych firm zwyżował trzecią sesję z rzędu i po raz kolejny poprawił swoje 13 letnie maksimum.

Obroty na GPW wyniosły nieco ponad 2 mld zł, z czego 1,6 mld zł przypadło na spółki z WIG20. Największy handel odbywał się na akcjach Allegro (950 mln zł) oraz Biomedu-Lublin (130 mln zł). Dalej był CD Projekt (117 mln zł), a na czwartym mmiejscu znalazł się Mabion (82 mln zł)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.