Mocne spadki na Wall Street, Fed mówi o wcześniejszej podwyżce stóp procentowych

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się mocnymi spadkami głównych indeksów. Inwestorów zaskoczyły wnioski zawarte w protokole z ostatniego posiedzenia Fed, że podwyżki stóp procentowych w USA mogą być konieczne przed osiągnięciem maksymalnego zatrudnienia.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 1,07 proc., do 36.407,11 pkt.

S&P 500 na koniec dnia stracił 1,94 proc. i wyniósł 4.700,58 pkt.

Nasdaq Composite zniżkował 3,34 proc. i zamknął sesję na poziomie 15.100,17 pkt.

Na światowych rynkach akcji dochodzi do wahań w związku z wyższymi rentownościami amerykańskich obligacji skarbowych i obawami dotyczącymi chińskiego sektora technologicznego - powiedział Sebastien Galy, starszy strateg makro w Nordea Asset Management.

- Jeśli Fed zacznie zmniejszać budżet to będzie katastrofa. Zakładam, że bank centralny będzie chciał utrzymać bilans na stabilnym poziomie, ale jest możliwe, że jeśli inflacja pozostanie wysoka, Fed zgodzi się na jego obniżkę - powiedział prezes Infrastructure Capital Management Jay Hatfield.

Jeśli tak się stanie o nie tylko Fed nie będzie dostarczał płynności, on go po prostu zabierze. Nikt nie będzie chciał być na rynku akcji, gdy Fed będzie zabierał płynność. To tak jak być w Coca-Coli w momencie, gdy Warren Buffett będzie sprzedawał tam swoją pozycję.

Z opublikowanego w środę protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu wynika, że podwyżka stóp proc. w USA może być konieczna przed osiągnięciem maksymalnego zatrudnienia.

W ocenie uczestników posiedzenia, decyzja o zwiększeniu tempa redukcji skupu aktywów była uzasadniona w świetle podwyższonej presji inflacyjnej i umacniającego się rynku pracy.

Niektórzy uczestnicy zauważyli również, że właściwe może być rozpoczęcie zmniejszania wielkości bilansu Rezerwy Federalnej stosunkowo krótko po rozpoczęciu podnoszenia stopy funduszy federalnych. Niektórzy uczestnicy ocenili, że mniej akomodacyjne nastawienie polityki w przyszłości byłoby prawdopodobnie uzasadnione i że Komitet powinien wyrazić silne zobowiązanie do przeciwdziałania podwyższonej presji inflacyjnej - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.