Mocna wyprzedaż górniczych akcji
Giełdowy koncern NWR, kontrolowany przez czeskiego miliardera Zdenka Bakalę, przeżywał wczoraj trudne chwile. Notowania jego akcji spadały nawet o 14,8 proc., do 63,05 zł. Powód? W środę, po raz pierwszy od 2005 r., na całym świecie spadły ceny węgla, W tym roku notowania tego surowca na rynku szybowały w szalonym tempie w górę, ze 130 USD/t w styczniu do 224 USD 1 lipca, kiedy padł historyczny rekord. Spadek o 12 USD na tonie następnego dnia, czyli 2 lipca, boleśnie odczuły spółki węglowe na świecie. W Sydney koncern Gloucester Coal stracił 12 proc., a Centennial Coal nawet 17 proc. Malały też wyceny chińskich spółek - napisał „Puls Biznesu”.
— Notowania węgla mają przełożenie na spółki górnicze. Wiele wskazuje, że analitycy liczyli na to, że ceny nadal będą rosły i nieoczekiwany spadek ich zaskoczył. Trudno określić, czy będzie to trwała tendencja, czy tylko korekta wynikająca z chwilowego wahnięcia. Ceny w ostatnim czasie zbyt ostro szły w górę —ocenia Jerzy Galemba, kierownik działu analiz rynku w Węglokoksie.
Analitycy Węglokoksu na bieżąco monitorują rynek międzynarodowy. Dotychczas polskie kopalnie korzystały z hossy — rosły przychody i zyski. Eksperci zwracali uwagę, że gdyby nie wysokie ceny, branża byłaby pod kreską.
Tymczasem pełną parą idą przygotowania do wejścia na warszawski parkiet kopalni Bogdanka i Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW). Obie firmy mają już wybranych doradców. W grudniu ma zadebiutować pierwsza spółka, a druga w pierwszej połowie 2009 r.