Mniej zwolnień w górnictwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak wyglądają czerwcowe dane o bezrobociu?

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwszy etap restrukturyzacji górnictwa nie wstrząsnął rynkiem pracy. Wojewódzkie służby pracy po raz kolejny zajęły się sprawą sytuacji w branży górniczej. Analizując obecną sytuację, stwierdzono, że do końca roku powinno się obejść bez masowych zwolnień.

Jeszcze w maju sytuację prognozowano jako dużo gorszą. Z pracą, zwłaszcza w firmach okołogórniczych świadczących usługi dla kopalń, miało pożegnać się nawet 1500 osób. Urzędy pracy nie zarejestrowały jednak tak dużej grupy bezrobotnych, jak przewidywano.

- Nie jest tak źle, jak sądziliśmy na początku roku. Skala restrukturyzacji, z którą przyszło się mierzyć, nie była na szczęście wysoka. Ale nie jest powiedziane, że w przyszłym roku problem nie przybierze na sile, o czym świadczy sytuacja finansowa spółek górniczych. Tym istotniejsze są nasze spotkania, aby odpowiednio wcześnie zareagować na to, co będzie się działo - podsumował Grzegorz Sikorski, dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach.

Uczestnicy spotkania, w tym przedstawiciele instytucji zatrudnienia, jednostek wsparcia oraz reprezentanci spółek górniczych, po przeanalizowaniu dostępnych informacji ocenili, że do końca br. powinno się obejść bez konieczności reagowania na masowe zwolnienia w branży górniczej.

alń. Ponad 8 tys. osób przeszło do nowych podmiotów. Przed nami kolejny etap restrukturyzacji i powstanie Nowej Kompanii Węglowej - wyjaśniała Izabela Krawczyk z Kompanii Węglowej.
W uspokajającym tonie wypowiadał się przedstawiciel Katowickiego Holdingu Węglowego.

- Nie planujemy działań, które mogłyby negatywnie wpłynąć na sytuację na rynku pracy. Redukcji zatrudnienia nie da się oczywiście wykluczyć, lecz może to być skala kilkunastu osób, posiadających przywileje emerytalne lub przedemerytalne - zaznaczył Piotr Ostaszewski.

Dodał, że Holding od 14 lat kontynuuje porozumienia ze szkołami górniczymi i do tej pory wywiązuje się ze swoich zobowiązań.

Co do kwestii zwolnień, to informacje przekazywane przez przedstawicieli branży górniczej pokrywały się z danymi przedstawianymi przez dyrektorów powiatowych urzędów pracy. Średnio rejestrowali oni po kilka osób pochodzących z sektora górniczego albo wcale. Jedynie w Bytomiu ich liczba przekroczyła 80. Wsparcie, na które mogą liczyć, będzie pochodzić z trzech źródeł: Funduszu Pracy, Krajowego Funduszu Szkoleniowego oraz Europejskiego Funduszu Społecznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.