Mniej wypadków w kopalniach ropy i gazu PGNiG
fot: PGNiG
Dzięki pracy górników naftowych i wiertników, którzy ani na chwilę nie mogli przerwać pracy w terenie, firma realizuje wszystkie procesy produkcyjne zgodnie z planem, a gaz bez żadnych przeszkód dociera do polskich domów
fot: PGNiG
Cztery wypadki przy pracy zanotowano w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2021 r. na terenie kopalń i magazynów gazu zarządzanych przez Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Wszystkie zostały zaklasyfikowane jako lekkie. W porównaniu z analogicznym okresie 2020 r. zanotowano nieco więcej, bo sześć takich zdarzeń.
Wśród poszkodowanych nie było osób postronnych. Żaden z wypadków nie zdarzył się bowiem w skutek nieuprawnionego wejścia niepowołanych osób na teren nieruchomości PGNiG.
PGNiG eksploatuje w północno-zachodniej części Polski dwa punkty formowania składów kolejowych, wyprawiających na polskie tory pociągi przewożące ropę naftową i siarkę. Są to Terminal Ekspedycyjny Wierzbno oraz Ekspedyt Barnówko. W omawianym okresie nie zanotowano zderzeń, kolizji itp. przypadków związanych z ruchem kolejowym na terenie obu ekspedytów.
Odnotowano za to zdarzenia drogowe z udziałem pojazdów samochodowych PGNiG wykorzystywanych do przewozu węglowodorów
- Odnotowano dwie drobne kolizje, których efektem było jedynie uszkodzenie zderzaków i świateł cystern-naczep. Do kolizji doszło w trakcie manewrów przy niewielkiej prędkości. W żadnym z przypadków nie było realnego zagrożenia uwolnienia ładunku węglowodorów do środowiska - informuje Biuro Prasowe PGNiG.
Pierwsze osiem miesięcy 2021 r. było czasem spokojnym dla Ratowniczej Stacji Górnictwa Otworowego - Oddziału PGNiG SA w Krakowie. Jak dotąd nie było konieczności skorzystania z pomocy własnej stacji ratownictwa górniczego w Krakowie, jak też z jej oddziału w Różańsku koło Dębna.