Mniej wstrząsów w Zabrzu-Pawłowie

Mieszkańcy Pawłowa, jednej z dzielnic Zabrza, nawet kilka razy w tygodniu odczuwali wstrząsy związane z eksploatacją węgla przez KWK „Bielszowice”. Nadchodzą dla nich jednak lepsze czasy gdyż kopalnia kończy wydobycie węgla w tym rejonie, co powinno przełożyć się na mniejszą ilość drgań. O sprawie poinformowały „Nowiny Zabrzańskie”.


Pawłów to dzielnica, w której dominuje zabudowa jednorodzinna. Wielu ludzi, którzy zadecydowali się zamieszkać na jej terenie było przekonanych, że zgodnie z obietnicą Okręgowego Urzędu Górniczego w tym rejonie nie będzie już wydobywany węgiel. Eksploatacja niestety dla mieszkańców była dalej prowadzona. Z końcem marca pojawiło się dla nich „światełko w tunelu”.

 

Ireneusz Chodyra, główny inżynier mierniczo-geologiczny kopalni „Bielszowice” powiedział „Nowinom”, że pod koniec ubiegłego miesiąca zakończyła się eksploatacja ściany znajdującej się pod Pawłowem oraz, że nie ma żadnych planów dotyczących dalszego wydobycia w tym rejonie. Kopalnia skupi się przez najbliższe 3-4 lata na złożach znajdujących się pod terenami położonymi na południe od Pawłowa, gdzie głównie znajdują się nieużytki i ogródki działkowe. Zdaniem Chodyra powinno być to znacznie mniej uciążliwe dla mieszkańców.

 

W ciągu ostatniego roku KWK „Bielszowice” usunęła w budynkach na terenie Pawłowa 18 szkód. W większości przypadków naprawy były wykonywane od razu. Szkody naprawia kopalnia lub mieszkańcy, przy czym koszty usuwania szkód bierze na siebie KWK „Bielszowice”. Chodyra zaznacza, że pomimo zakończenia eksploatacji , wnioski o naprawę zniszczeń, związanych z ruchem zakładu górniczego, mieszkańcy mogą składać jeszcze przez kilka lat.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.