Po stabilnych pod względem sprzedaży węgla kamiennego latach 2003-2004 w 2005 roku sprzedaż spadła o 4,6 proc., a w 2006 roku o kolejne 0,9 proc. do poziomu ok. 93,4 mln ton i w tym roku znowu spadnie. Specjaliści oceniają, że będzie to ok. 4-5 proc. Nie ma też widoków na szybką poprawę tej sytuacji. Dlatego warto czym prędzej prywatyzować spółki górnicze – napisała „Gazeta Prawna”.
Za główną przyczynę spadku wydobycia specjaliści uważają pogarszanie się geologicznych warunków wydobycia węgla, co także podnosi koszty działalności kopalni. A te rosną. W latach 2003-2006 koszty wydobycia węgla wzrosły ze 140,81 zł/tona do 174,71 zł/tona i będą rosły.
Ta sytuacja nie sprzyja poprawie płynności finansowej branży. Zobowiązania górnictwa na koniec lipca wynosiły ok. 6,2 mld zł, wobec ok. 6,7 mld zł na koniec 2006 roku, a przewaga zobowiązań nad należnościami wynosiła ok. 4,7 mld zł wobec ok. 5,1 mld zł na początku roku. Górnictwo nadal nie może terminowo realizować swoich zobowiązań.
Poprawy swojej kondycji górnictwo upatruje w podwyżkach cen węgla. Już kilka miesięcy temu kopalnie przyznały, że w 2008 roku chcą podnieść ceny swojemu największemu klientowi, czyli energetyce, o 10-15 proc. Co z tego wyjdzie, dokładnie jeszcze nie wiadomo, bo na przykład elektrowniom kupującym węgiel w Kompanii Węglowej obecne umowy kończą się w marcu 2008 r. i teraz strony negocjują. Wiele wskazuje jednak na to, że kopalnie dadzą radę wynegocjować podwyżki.
- Około 10-proc. podwyżka cen węgla chyba będzie dla energetyki do przyjęcia - mówi członek zarządu jednej z elektrowni, proszący o zachowanie anonimowości.
Same kopalnie, stale pozostające pod naciskiem płacowym - żądania podwyżek płac w 2008 roku przekraczają 10 proc. - potrzebują na inwestycje do 2020 roku około 17-20 mld zł.
Krzysztof Tchórzewski, poseł PiS, a do niedawna wiceminister gospodarki oceniał, że sama branża nie zarobi takich pieniędzy i dlatego w programie dla górnictwa zapisano możliwość częściowej prywatyzacji spółek węglowych przez giełdę. Kilka dni temu ponad połowa głosujących w Katowickim Holdingu Węglowym opowiedziała się za prywatyzacją. Trzeba tę szansę wykorzystać.
Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii
Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.