Ministerstwo Środowiska szykuje zmiany w koncesjach

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Pierwsze rządowe projekty, jeśli oczywiście uzyskają akceptację w uzgodnieniach międzyresortowych, to będą projekty związane z uproszczeniami inwestycyjnymi, obniżeniem ryzyka inwestycyjnego, zabezpieczeniem interesów Skarbu Państwa przy koncesjach na poszukiwanie lub w ogóle wykonywanie działalności, które mogą być poszukiwaniami, a nie są dziś w ogóle ujęte. Będziemy więc także eliminować luki prawne - powiedział wiceminister Jędrysek

fot: Jarosław Galusek/ARC

W najbliższych miesiącach resort środowiska zaproponuje uproszczenia inwestycyjne przy poszukiwaniu metali i kopalin oraz zabezpieczenie interesów Skarbu Państwa przy udzielaniu koncesji - poinformował wiceminister środowiska, główny geolog kraju Mariusz Orion Jędrysek.

- Pierwsze rządowe projekty, jeśli oczywiście uzyskają akceptację w uzgodnieniach międzyresortowych, to będą projekty związane z uproszczeniami inwestycyjnymi (przy poszukiwaniu i wydobywaniu kopalin), obniżeniem ryzyka inwestycyjnego, zabezpieczeniem interesów Skarbu Państwa przy koncesjach na poszukiwanie lub w ogóle wykonywanie działalności, które mogą być poszukiwaniami, a nie są dziś w ogóle ujęte. Będziemy więc także eliminować luki prawne - powiedział wiceminister Jędrysek.

- A druga rzecz to powołanie Polskiej Służby Geologicznej jako organu państwa - to będzie osobna ustawa, nie w ramach prawa geologicznego i górniczego - dodał.

Zaznaczył, że powołanie PSG nie będzie generowało kosztów, bo "będzie to przekształcenie części istniejącej jednostki naukowo-badawczej, która ma zagwarantowane fundusze na wykonywanie zadań służby geologicznej".

Jędrysek poinformował, że w tej chwili resort przygotowuje projekt noweli prawa geologicznego i górniczego, która ma wprowadzić zmiany w zasadach udzielania koncesji na wydobycie kopalin w Polsce.

- Główną przyczyną tego jest fakt, że niektóre koncesje - nie mówię wszystkie - zostały wydane w sposób niefortunny - ocenił.

- Nie jesteśmy przeciwko inwestycjom zagranicznym, wręcz przeciwnie - chcemy, żeby one były, ale niech się one odbywają na zasadach, w których państwo ma na przykład kontrolę nad zmianami właścicielskimi koncesji, i żeby były one przyznawane zgodnie z interesem Skarbu Państwa, zgodnie z interesem publicznym - zastrzegł.

- W przypadku trzech takich koncesji mamy w tej chwili poważne spory prawne, w jednym przypadku jest to arbitraż międzynarodowy - to oznacza, że państwo jest nieudolne, nie funkcjonuje dobrze - dodał.

Chodzi m.in. o koncesję na złoże miedzi Bytom Odrzański. KGHM Polska Miedź walczyła o koncesję z kanadyjską spółką Leszno Copper, ale koncesję przyznano Leszno Copper. Podobny konflikt wybuchł pomiędzy Bogdanką a australijską spółką PD Co o złoża węgla kamiennego w okolicach Lublina.

- Sprawy są niezwykle skomplikowane i winę ponosi rząd i koalicja, która odpowiada za złe Prawo geologiczne i górnicze uchwalone w 2011 r., niespójne procedury i brak służby geologicznej - uważa Jędrysek.

Odnośnie do kontroli nad zmianami właścicielskimi koncesji wyjaśnił, że w Polsce nie można sprzedać koncesji geologicznej, ale można sprzedać podmiot gospodarczy, który taką koncesję uzyskał.

- Mimo że Skarb Państwa jest właścicielem złoża, to ma bardzo ograniczone możliwości zablokowania tzw. wrogiego przejęcia lub spekulacji. Możliwa jest sytuacja, że koncesję przejmie podmiot, który nie chce poszukiwać i eksploatować. Nie mam wątpliwości, że część koncesji w latach 2008-15 została pozyskana w celach spekulacyjnych - powiedział Jędrysek.

Pytany o to, jakie zmiany kryteriów udzielania koncesji zaproponuje resort, odparł, że nie chce mówić o szczegółach, póki nie zostaną wypracowane ostateczne rozwiązania.

- Trzeba jednak zachować umiar w ograniczeniach. My z pewnymi poprawkami się zgłosimy, a Sejm w tej sprawie zdecyduje, do tego czasu nie chciałbym o tym mówić - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.