Ministerstwo Skarbu: Finał wojny o PAK
Do 26 marca Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) czeka na oferty firm doradczych, które podejmą się przygotowania sprzedaży 50 proc. akcji Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK) i prywatyzacji dwóch kopalni węgla brunatnego — Adamów i Konin.
— Doradcę powinniśmy wybrać do połowy kwietnia — zapowiada Marcin Zieliński, dyrektor Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Prywatyzacji III w MSP.
Firma doradcza, będzie mogła rozpocząć pracę od razu, jeśli tylko skarb dogada się z Elektrimem, właścicielem ponad 40 proc. akcji PAK kontrolującym spółkę operacyjnie. Brak porozumienia był, według informacji \"Pulsu Biznesu\", przyczyną fiaska poprzedniego przetargu na usługi doradcze przy tej prywatyzacji. Firmy konsultingowe obawiały się, że skonfliktowany z ministerstwem \"Elektrim\" nie pozwoli im przebadać spółki. Tym razem jednak są poważne szanse, że będzie lepiej. Wymiana korespondencji między MSP a zarządcą \"Elektrimu\" trwa i stanowiska stron wydają się zbliżać. Z ustaleń \"PB\" wynika, że przynajmniej z grubsza scenariusz, jaki dla PAK planuje skarb, odpowiada inwestorowi.
— Przed rozpoczęciem pracy doradcy musimy uzyskać zgodę \"Elektrimu\" na jego wejście do PAK. Analizy mogą potrwać nawet pięć, sześć miesięcy, bo będą dotyczyły aż trzech spółek. We wrześniu, a może nawet w sierpniu, powinniśmy być gotowi do ogłoszenia przetargu. Warunkiem uruchomienia całej procedury jest porozumienie z \"Elektrimem\" w sprawie odstąpienia inwestora od prawa pierwokupu pozostałych akcji zapisanego w umowie prywatyzacyjnej PAK — mówi Marcin Zieliński.
Od kilku miesięcy \"Elektrim\" skłania się ku takiemu rozwiązaniu. MSP zaproponowało mu to pod koniec grudnia ubiegłego roku. Plan wydaje się korzystny dla obu stron, bo skarb ma szansę dokończyć prywatyzację PAK, a \"Elektrim\" — uzyskać korzyści z kontroli operacyjnej nad spółką. Nie ma wątpliwości, że nabywca pakietu skarbu będzie zainteresowany co najmniej partnerskimi relacjami w spółce (lub, co bardziej prawdopodobne, przejęciem władzy). A to oznacza, że będzie musiał porozumieć się z \"Elektrimem\" i być może odkupić od niego całość lub część akcji. Skarb chciałby, aby ewentualne porozumienie wymagało jego akceptacji. Takie warunki zaproponowało MSP \"Elektrimowi\" kilka dni temu. Czeka na odpowiedź.
Tymczasem resort zdobył punkt w sporze sądowym o PAK. Postępowanie przed sądem okręgowym toczy się od ubiegłego roku na wniosek \"Elektrimu\", który domaga się, by skarb sprzedał mu pozostałe akcje PAK. Jesienią sąd polecił MSP wystąpienie do Rady Ministrów o zgodę na tę transakcję. Apelacja była rozpatrywana w grudniu, ale dopiero kilka dni temu postanowienie sądu apelacyjnego wraz z uzasadnieniem dotarło do Prokuratorii Generalnej, która prowadzi sprawę w imieniu ministerstwa. Jest korzystne dla skarbu, bo uchyla decyzję niższej instancji. Spór o PAK ma być rozpatrywany merytorycznie.