Ministerstwo Rozwoju: Polska nie chce przyśpieszenia negocjacji ws. TTIP

1474301047 domagalski radoslaw ministerstwo rozwoju

fot: Ministerstwo Rozwoju

Wiceszef resortu rozwoju Radosław Domagalski wskazał, że Polska na pewno nie przyłączy się do stanowiska kilku krajów bałtyckich i skandynawskich, które wzywają Komisję Europejską do przyspieszenia negocjacji ws. umowy o wolnym handlu między UE a Stanami Zjednoczonymi

fot: Ministerstwo Rozwoju

Nie ma najmniejszych szans na to, aby Polska zgodziła się na przyspieszenie procesu negocjacyjnego w sprawie TTIP kosztem jakości i treści samej umowy o wolnym handlu między UE a Stanami Zjednoczonymi - powiedział wiceszef MR Radosław Domagalski w poniedziałek (19 września) dziennikarzom.

Wskazał, że Polska na pewno nie przyłączy się do stanowiska kilku krajów bałtyckich i skandynawskich, które wzywają Komisję Europejską do przyspieszenia negocjacji.

- Nie widzimy takiej potrzeby, bo dla nas kwestią absolutnie priorytetową jest to, aby te wszelkie wrażliwości, które Polska od samego początku przedstawiała, czyli kwestie okresów ochronnych dla rolnictwa, dla sektora chemicznego, rozdział energetyczny, to są te sprawy, które konsekwentnie podnosiliśmy - zaznaczył wiceminister.

Według niego nic też nie wskazuje na to, by jeszcze w tym roku miało dojść do istotnego przełomu, jeżeli chodzi o TTIP.

- Mamy więc jeszcze sporo czasu, by analizować skutki - zauważył.

- Jeżeli chodzi o TTIP, stanowisko polskiego rządu jest jasne: nie ma najmniejszych szans na to, aby Polska zgodziła się na przyspieszenie procesu negocjacyjnego w TTIP kosztem jakości czy kosztem treści samego porozumienia - podkreślił.

- Pamiętajmy, że TTIP nie ma; i dlatego, że nie ma jeszcze zaprezentowanego tekstu, wszystko na razie opiera się na wzajemnych konsultacjach - mówił.

Uznał też, że "w przypadku TTIP należy być dużo, dużo bardziej ostrożnym, jeżeli chodzi o ocenę skutków ekonomicznych". Powołał się na prognozy Komisji Europejskiej, według których PKB w Polsce po przyjęciu TTIP miałoby wzrosnąć o 0,1 proc.

- Czyli mówimy tutaj o bardzo niewielkim wzroście, który nie wiadomo czy byłby generowany przez polskie firmy, czy też przez amerykańskie, co też ma znaczenie - zauważył Domagalski.

- Myślę, że nawet dobrze, że w przypadku pewnego impasu negocjacyjnego, o którym mówili politycy francuscy czy niemieccy, lepiej sobie dać zdecydowanie więcej czasu na to, aby kardynalna treść TTIP - jeśli w ogóle do niego dojdzie - odzwierciedlała polskie wrażliwości - zaznaczył.

Pod koniec sierpnia prezydent Francois Hollande oświadczył, że Francja "nie chce utrzymywać iluzji", iż umowę TTIP można będzie zawrzeć "przed końcem roku" i końcem kadencji prezydenta USA Baracka Obamy. Wcześniej francuski sekretarz stanu ds. handlu zagranicznego Matthias Fekl zapowiadał, że rząd w Paryżu opowie się za przerwaniem obecnej rundy negocjacji.

- Nie ma już we Francji politycznego poparcia dla tych negocjacji między UE a USA - tłumaczył.

Natomiast niemiecki wicekanclerz i minister gospodarki Sigmar Gabriel (SPD) w końcu sierpnia powiedział, że negocjacje w sprawie TTIP zakończyły się de facto fiaskiem. Podkreślał, że Europejczycy nie mogą podporządkować się amerykańskim żądaniom.

Do szybkiego zawarcia TTIP dąży partia CDU kanclerz Niemiec Angeli Merkel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.