Nowelizacja prawa przewiduje, ze bez świadectwa energetycznego nie mogłaby dojść do skutku żadna transakcja na rynku nieruchomości. Notariusze mieliby bowiem wymagać tego dokumentu przy zawieraniu aktu notarialnego. Za wynajem mieszkania bez tego świadectwa groziłaby grzywna.
Firma doradcza Lebiedź Consulting uważa, że w przypadku przyjęcia nowelizacji w aktualnej formie, wtórnemu rynkowi nieruchomości groziłby w przyszłym roku paraliż.
- Szacuje się, że w 2009 r. potrzebnych będzie około miliona świadectw energetycznych, czyli średnio miesięcznie ponad 80 tys. Jednak grupa osób uprawnionych do ich wykonania jest dziś dramatycznie mała - alarmuje Tomasz Lebiedź, szef tej firmy, który jest też pośrednikiem w obrocie nieruchomościami.
Prezes Związku Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa Ryszard Kowalski uważa, że świadectwa upowszechnią się, jeśli od klasy energetycznej mieszkań i domów będzie zależała ich wartość rynkowa - podkreśla \"GW\".
Producenci części w Europie zapowiedzieli likwidację prawie 19 tys. etatów
W pierwszej połowie 2026 r. producenci części w Europie zapowiedzieli likwidację prawie 19 tysięcy etatów - wynika z raportu przygotowanego przez SDCM.