Ministerstwo Gospodarki: Projekt regulujący prawo drogi w elektroenergetyce

Ministerstwo Gospodarki przygotowało założenia do projektu ustawy, która ma rozwiązać problem gruntów pod linie przesyłowe, tzw. prawo drogi. Projekt przewiduje utworzenie specjalnych korytarzy, w których przedsiębiorcy będą mogli lokować urządzenia przesyłowe.

Na utrudnienia ze strony właścicieli gruntów przy modernizacji oraz budowie nowych linii przesyłowych od wielu lat narzeka PSE Operator. Apeluje o specustawę ułatwiającą budowę sieci elektroenergetycznych na wzór takich, jakie powstały dla dróg i linii kolejowych.

Jak poinformował departament energetyki resortu gospodarki, korytarzem przesyłowym stanie się wyodrębniony prawnie obszar, w którym już są lub będą umieszczone urządzenia przesyłowe.

Nie chodzi tylko o linie elektroenergetyczne. Mogą to być także gazociągi, rurociągi z paliwem, rury ciepłownicze, kanalizacja, a nawet gazociągi dla przesyłu dwutlenku węgla w przyszłych instalacjach do wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla (CCS).

- Możliwość ulokowania swoich urządzeń w korytarzu przesyłowym będą mieli przedsiębiorcy, których urządzenia będą realizowały cel publiczny i będą służyły dostarczaniu energii elektrycznej, paliw, wody, gazów, pary, ciepła, a także odbioru ścieków, jak również przesyłanie dwutlenku węgla - zaznacza Ministerstwo Gospodarki.

Ustawa będzie przewidywała, że w wyodrębnionym korytarzu zostanie ustanowiona na rzecz przedsiębiorstwa służebność przesyłu, czyli prawo dostępu do urządzeń.

- Ustawa swoim zasięgiem obejmie zarówno uregulowanie zaszłości, czyli prawa przedsiębiorstw do gruntów pod istniejącymi już urządzeniami, jak również ułatwienia w inwestycji w rozbudowę infrastruktury przedsiębiorstwa - podkreśla departament.

Resort nie planuje wprowadzać ustawą zmian w dotychczasowych prawach i przywilejach właścicieli gruntów, przez które przebiegają linie przesyłowe. Departament wyjaśnia, że tak jak do tej pory "właściciel nieruchomości, na których będzie ustanowiony korytarz przesyłowy, będzie zobowiązany do powstrzymywania się od czynności, które będą zagrażały funkcjonowaniu zlokalizowanych w korytarzu urządzeń". Za te ograniczenia otrzyma od przedsiębiorstwa przesyłowego "stosowne odszkodowanie".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.