Ministerstwo Gospodarki: Mniejsza strata górnictwa - rosną nakłady

Strzelec GAL

fot: Jarosław Galusek

- Nakłady na roboty przygotowawcze wzrosły i osiągnęły niespotykany w ostatnich latach optymalny poziom - mówiła wiceminister gospodarki podczas konferencji Wydawnictwa Górniczego i GIPH w Spodku

fot: Jarosław Galusek

Strata górnictwa węgla kamiennego po siedmiu miesiącach tego roku jest nieznacznie mniejsza od tej, zanotowanej po półroczu i wynosi ok. 150 mln zł - wynika z podanych w środę podczas konferencji odbywającej się w ramach międzynarodowych targów górniczych w Katowicach informacji Ministerstwa Gospodarki.

Szczegółowe dane, charakteryzujące sektor węglowy po lipcu, mają być opublikowane za kilka dni. Jednak już wstępne wyniki - zdaniem wiceminister gospodarki Joanny Strzelec-Łobodzińskiej - pokazują, że górnictwo ma szanse na stopniowe przezwyciężenie kryzysu. Przejawiał się on spadkiem zapotrzebowania na węgiel.

- Po lipcu strata netto jest niewiele mniejsza niż po półroczu. Wynik jest lepszy niż miesiąc temu, choć różnica jest nieznaczna. Najważniejsze jest jednak to, że są dobre symptomy wzrostu, szczególnie w węglu koksowym - oceniła wiceminister, uczestnicząca w środę w katowickiej konferencji Wydawnictwa Górniczego, GIPH i PTG na temat przyszłości górnictwa i energetyki.
Czytaj więcej:
Specjaliści obradują nad rolą górnictwa w polityce energetycznej do 2030 roku
Obrady nad rolą górnictwa: Węgiel nie jest kulą u nogi

Strzelec-Łobodzińska dodała, że poprawa wyniku to przede wszystkim zasługa zmniejszenia strat w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, wyspecjalizowanej w węglu koksowym. Wpłynęło to również na poprawę kondycji koksowni.

- Mniej więcej od miesiąca wzrosło zapotrzebowanie na węgiel koksowy. Koksownia Przyjaźń, która spowolniła proces koksowania i wytwarzała ok. 90 tys. ton koksu miesięcznie, czyli absolutne minimum, dziś produkuje już ok. 120-130 tys. ton miesięcznie, a do końca roku chce dojść do maksymalnego poziomu 200 tys. ton - podkreśliła wiceminister.

Za wzrostem popytu w perspektywie powinien pójść - według ekspertów ministerstwa - także wzrost cen, które w porównaniu do sytuacji sprzed roku spadły mniej więcej o połowę. Eksperci są jednak zgodni, że ceny jeszcze przez długi czas nie wrócą do maksymalnego poziomu z czasów dobrej koniunktury.

Według wiceminister, także tendencje na rynku węgla energetycznego są korzystne dla polskich producentów. - Z poziomu ponad 40 USD za tonę w zachodnioeuropejskich portach dziś jest ok. 70 USD. Eksport polskiego węgla przestaje więc być nieopłacalny - podkreśliła Strzelec-Łobodzińska, wskazując na stabilizację sytuacji górnictwa w tym roku.

Henryk Paszcza, szef katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, która na zlecenie ministerstwa monitoruje sytuację w górnictwie, zaznaczył, że ministerialne dane nie obejmują kopalni Bogdanka na Lubelszczyźnie, która - częściowo już sprywatyzowana - notuje dobre wyniki. Jak podano we wtorek, po pierwszym półroczu Bogdanka wypracowała 83,4 mln zł zysku netto.

Całe górnictwo, bez Bogdanki, po pierwszym półroczu sprzedało 8,1 mln ton węgla mniej niż rok wcześniej i zmniejszyło wydobycie o 3 mln ton. Strata wyniosła 153,1 mln zł. Na przykopalnianych zwałach zalegało ponad 5,8 mln ton niesprzedanego surowca. Jak poinformował Paszcza, po lipcu ilość ta wzrosła do ok. 6,5 mln ton.

Jak mówiła wcześniej wiceminister Strzelec-Łobodzińska, cały 2009 r. górnictwo powinno zamknąć zyskiem, a Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) - jeżeli sprawdzą się pesymistyczne prognozy - w granicach zera. Po siedmiu miesiącach roku Katowicki Holding Węglowy miał ponad 64 mln zł zysku netto, a Kompania Węglowa 18,4 mln zł.

W środę wiceminister poinformowała, że w ramach programów antykryzysowych górnictwu udało się zaoszczędzić ok. 500 mln zł. Zysk na podstawowej działalności, jaką jest sprzedaż węgla, wyniósł po siedmiu miesiącach 546 mln zł. Nakłady związane z tzw. robotami przygotowawczymi, czyli udostępnianiem nowych wyrobisk, drążeniem chodników, uzbrajaniem ścian itp., zwiększyły się o 15 proc.

- Warto zwrócić uwagę, że nakłady na roboty przygotowawcze wzrosły i osiągnęły niespotykany w ostatnich latach optymalny poziom - uważa wiceminister. Zwiększyły się także nakłady ogółem na inwestycje w górnictwie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szara strefa na rynku paliw w 2025 r. utrzymała się na poziomie 4 proc.

Szara strefa na polskim rynku paliw ciekłych utrzymała się w ubiegłym roku na poziomie 4 proc., co oznacza brak zmian względem roku 2024 - podał Urząd Regulacji Energetyki (URE) w opracowaniu o polskim rynku paliw płynnych.

1596184260 biogazowniaramboll

Sejm przyjął nowelę ustawy o OZE. Chodzi o wsparcie biometanowni

Sejm przyjął w piątek nowelizację ustawy, która ma m.in. wprowadzić wsparcie dla biometanowni większych niż 1 MW, uregulować funkcjonowanie gazociągów do przesyłu biogazu i uprościć inwestycje w farmy wiatrowe.

Przydomowa retencja to przyszłość

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat. Ustawa ma wejść w życie 27 września 2027 r.; teraz zajmie się nią Senat.

„Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku”. Na Stadionie Śląskim powstanie wielkie widowisko o legendarnym meczu z 1957 roku

Plenerowy spektakl teatralny „Łącznik – pieśń o Gerardzie Cieśliku” odbędzie się 20 września 2026 r. o godz. 20.00 na Superauto.pl Stadionie Śląskim w Chorzowie. To wydarzenie łączy sport, teatr, muzykę, film i nowoczesne efekty multimedialne, tworząc poruszającą opowieść o pasji, odwadze i sile sportowych marzeń – osnutą wokół legendarnego meczu Polska–ZSRR z października 1957 roku.