Minister zapowiedziała możliwość skrócenia odległości, w jakiej będzie można stawiać inwestycje wiatrowe

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem analityków IRENY, gdybyśmy realizowali obecną politykę, to udział OZE w całkowitej konsumpcji energii w Polsce wzrósłby do 15,5 proc. do roku 2030

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Chcielibyśmy zakończyć do końca 2020 r. projekt ustawy odległościowej - mówiła w piątek wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Zapowiedziała możliwość skrócenia odległości, w jakiej będzie można stawiać inwestycje wiatrowe.

- Chcielibyśmy zakończyć ten projekt ustawy do końca tego roku - powiedziała Emilewicz w rozmowie z portalem gazeta.pl. Poinformowała, że projekt jest w tej chwili w konsultacjach wewnątrzresortowych. - Za chwilę będę chciała wyjść z nim do konsultacji międzyresortowych po to, aby trafił na posiedzenie Rady Ministrów - wskazała.

- Nie rezygnujemy z 10H, wprowadzonego cztery lata temu, ale też po tych czterech latach zbieramy doświadczenia i wiemy, że ten kij ma dwa końce - zaznaczyła. Wyjaśniła, że z jednej strony parametr ten zahamował inwestycje wiatrowe na lądzie, "ale z drugiej zahamował także możliwość budowy mieszkań w tej odległości". - To bardzo mocno wpłynęło także na rynek nieruchomości w Polsce - oceniła.

Emilewicz wskazała, że parametr 10H "zostawiamy, ale dajemy możliwość skrócenia tej odległości". Zastrzegła, że precyzyjna odległość będzie znana, gdy resort otrzyma specjalistyczną ekspertyzę.

- To będzie pierwsza tego typu ekspertyza w Europie, która pokaże szkodliwość i ten dystans, którego nie powinno się skracać, (...) w jakim będzie można stawiać elektrownie - mówiła. Dodała, że nowe przepisy nałożą też obowiązek konsultacji miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, "także w gminach sąsiadujących, gdzie 10 H sięga".

- Uelastyczniamy ten projekt inwestycyjny i dajemy nadzór techniczny Urzędowi Dozoru technicznego nad tymi instalacjami - dodała.

Wicepremier przypomniała, że dzisiaj energetyka wiatrowa odpowiedzialna jest za nieco ponad 6 tys. megawatów.

W lipcu 2016 r. weszły w życie przepisy ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, tzw. ustawa wiatrakowa. Zgodnie z nią wiatraki mogą być stawiane w nie mniejszej niż 10-krotność ich wysokości odległości od domów. W praktyce jest to 1,5-2 km. Ta sama odległość ma być zachowana przy budowie nowych wiatraków przy granicach m.in. parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000.

Wicepremier pytana o stopniowe wygaszanie sektora górniczego w Polsce, wskazała, że "odchodzenie od węgla jest rozpisane na kolejne lata, ale nie ma od tej drogi odwrotu". - Dziś tylko jest istotne, aby plan dla np. Śląska, dla Wielkopolski Wschodniej, czy innych regionów górniczych w Polsce był wiarygodny - oceniła. Wskazała, że alternatywnym sektorem, który "zaspokaja aspiracje górników" pracujących dziś w sektorze wydobywczym jest sektor motoryzacyjny. - Naszym wyzwaniem największym jest, by tę alternatywę zbudować - zaznaczyła.

Minister powiedziała, że resort pracuje nad różnymi rozwiązaniami w tym zakresie. - Mamy taki specjalny mechanizm, jak Polska Strefa Inwestycji. Będziemy się starać przygotować rozwiązania, które sprawią, że zachęty podatkowe w regionach górniczych będą inne niż w całej Polsce (...). Będziemy chcieli to negocjować z KE - zapowiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.