Minister Tchórzewski: w JSW trwa kontrola

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2012 roku Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza przyjąć do pracy 973 osoby

fot: Jarosław Galusek/ARC

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa kontrola zlecona przez jej radę nadzorczą - potwierdził minister energii Krzysztof Tchórzewski, uznając jednak odpowiedź na pytanie o potencjalną dymisję prezesa spółki za "wychodzenie przed szereg". "Stoimy murem za prezesem" - zapewniają związkowcy z JSW - o czym informowaliśmy w portalu netTG.pl

W poniedziałek, 10 września, działające w JSW reprezentatywne organizacje związkowe opublikowały list otwarty do premiera i ministra energii, w którym zaprotestowały przeciwko "wyprowadzaniu środków finansowych z JSW" oraz wyraziły poparcie dla działań prezesa spółki Daniela Ozona. Kontekstem ich wystąpienia są niedawne informacje prasowe dotyczące możliwego odwołania prezesa JSW ze stanowiska.

W niedzielę portal internetowy "Rzeczpospolitej" napisał, że rada nadzorcza JSW może odwołać prezesa już w najbliższych dniach. "W tle są rozgrywki lokalnych polityków i rzekome naciski, by JSW zainwestowała w akcje Polimeksu-Mostostalu" - podał portal.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski, pytany w poniedziałek o sprawę w kuluarach polsko-duńskiej konferencji energetycznej w Kopenhadze, poinformował, że w JSW trwa kontrola, prowadzona na zlecenie rady nadzorczej spółki.

- W trakcie kontroli pojawiły się różne wątpliwości - i to jest normalne, nie pamiętam takich kontroli, które przeprowadzono i było bez uwag - powiedział minister.

Pytany o ocenę pracy Daniela Ozona szef resortu energii zaznaczył, że "każdy prezes jest oceniany w każdym aspekcie".

- Niestety, w zakresie mojej pracy jest wielu prezesów, i w zależności od tego, jak się ta współpraca układa, tak decyzje zapadają. (...) Co jakiś czas są decyzje i to nie jest nic nadzwyczajnego - ocenił Tchórzewski.

Przypomniał, że wcześniej rady nadzorcze podległych resortowi firm wynajmowały firmy zewnętrzne do przeprowadzenia audytów i kontroli. Obecnie do ich dyspozycji jest Departament Kontroli i Audytu Ministerstwa Energii, dzięki czemu spółki nie ponoszą kosztów takich audytów. Ministerstwu zaś - jak mówił Tchórzewski - "daje to pewnik i wiedzę jak spółki funkcjonują".

- Jedni prezesi reagują bardziej nerwowo, inni mniej - skomentował minister energii. Nie odniósł się bezpośrednio do pytania o możliwą dymisję szefa JSW.

- W takich sprawach nie wychodzę przed szereg; przykro mi, że prezes wychodzi - powiedział.

Tchórzewski zaznaczył, że kontrole odbywają się we wszystkich spółkach.

- Czasami kontrolerzy muszą być aktywni w swoich działaniach, by dojść do tego, do czego dojść powinni - ocenił minister, akcentując, że kontrole są zlecane przez rady nadzorcze firm.

Odnosząc się do domniemanych nacisków na prezesa JSW odnośnie finansowania przedsięwzięć niezwiązanych z działalnością tej firmy, Tchórzewski poinformował, że rok temu zwrócił się do prezesa Ozona w sprawie odkupienia przez JSW Zakładów Koksowniczych Victoria w Wałbrzychu (ich wcześniejsza sprzedaż na rzecz TF Silesia i ARP była częścią planu naprawczego JSW - PAP).

- Prezes, po wewnętrznej naradzie, odmówił. Żadna sankcja z tego tytułu go nie spotkała - powiedział minister energii.

Poparcie dla prezesa Daniela Ozona z JSW wyrazili w poniedziałkowym liście otwartym do premiera Mateusza Morawieckiego i ministra Tchórzewskiego związkowcy z JSW, którzy - jak napisali - "nie wyrażają zgody, a wręcz protestują, wobec wyprowadzania środków finansowych z JSW. W latach 2011-2015 właśnie takie metody doprowadziły spółkę do tragicznej sytuacji. Jak wszyscy doskonale pamiętają, wtedy groziła nam upadłość i tylko dzięki dojrzałości załogi firmę udało się ocalić przed katastrofą. Dziś nie chcemy powtórki tej sytuacji, dlatego lokalni politycy nie powinni stosować podobnych mechanizmów" - czytamy w piśmie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić je wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.