Minister skarbu o bezpieczeństwie energetycznym przed speckomisją
fot: Andrzej Bęben
Związkowcy chcą by minister Grad zmienił stanowisko w sprawie upublicznienia JSW
fot: Andrzej Bęben
Minister skarbu przedstawił sejmowej speckomisji informację o bezpieczeństwie energetycznym. W opinii posła PO Konstantego Miodowicza, współpraca służb ze strategicznymi firmami jest dobra, Marek Opioła z PiS czeka na dalsze dane od ministra gospodarki.
- Minister skarbu Aleksander Grad informował nas o sytuacjach dotyczących sektora gazowego, sektora ropy naftowej oraz inwestycji stricte energetycznych w naszym kraju w zakresie swoich kompetencji. Referował stan przedsiębiorstw w procesie prywatyzacji i informował nas o tym, jakie są plany w zakresie zabezpieczenia interesów państwa w przedsiębiorstwach o znaczeniu strategicznym, ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju - powiedział po spotkaniu Miodowicz.
Dodał, że „wszyscy członkowie komisji pogratulowali ministrowi Gradowi osiągnięć w jego pracy, co w Sejmie nie często się zdarza".
W spotkaniu ze strony rządu uczestniczył też sekretarz rządowego kolegium ds. służb specjalnych Jacek Cichocki. Według Miodowicza skoncentrował się on na problematyce współpracy ministerstwa gospodarki i ministerstwa skarbu ze służbami specjalnymi. - Jego ocena pokrywała się tutaj z oceną ministra Grada i była to ocena bardzo pozytywna - zaznaczył Miodowicz.
W ocenie posła Opioły, informacja z punktu widzenia ministra skarbu była pełna, ale ważny też będzie punkt widzenia ministerstwa gospodarki, który w czwartek ma komisji przedstawić wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
- Nie podzielam w 100 proc. zdania, że jest „super", i że w Polsce służby tak dbają o bezpieczeństwo. Są różnego rodzaju problemy, wynikające z sytuacji bieżącej - powiedział Opioła.
Jak podkreślił, współpracę weryfikuje rzeczywistość, czego przykładem jest umowa na budowę autostrady A2. - Polskie służby dowiedziały się post factum, że mogą być kłopoty. Na poziomie teoretycznym współpraca jest, ale rzeczywistość to weryfikuje, czasem brutalnie - dodał Opioła.
Zwrócił też uwagę, że na spotkaniu był tylko przedstawiciel ABW, brak było przedstawiciela Agencji Wywiadu. - W różnego rodzaju kwestiach bezpieczeństwa energetycznego, bezpieczeństwa państwa nie ma granic - podkreślił Opioła. W jego ocenie, zabrakło też informacji od innych służb, jak CBA.