Minister Michał Kurtyka o imporcie energii i blokach na węgiel

1559312297 nowe bloki pge opole pge giek

fot: PGE GiEK

Do miasta - stolicy polskiej piosenki - nawiązują ogromne malunki na chłodniach elektrowni węglowej PGE w Opolu

fot: PGE GiEK

Sekcja górniczo-energetyczna Związku Zawodowego Kontra interweniuje od miesięcy w sprawie importu energii i ograniczaniu mocy wytwórczych polskich elektrowni. Związkowcy obawiają się polityki "Zielonego Ładu" oraz pandemii koronawirusa, która odcisnęła piętno na gospodarce. W ich opinii za ten kryzys najwyższą cenę może zapłacić przemysł wydobywczy.

Z tego też powodu ZZ Kontra złożył petycje do ministra klimatu Michała Kurtyki. Postulowali w niej m.in. o zawieszenie stosowania przepisów unijnego pakietu klimatycznego, zmniejszenia importu energii elektrycznej i węgla oraz zwiększenia wykorzystania mocy rodzimych elektrowni węglowych. Dwa dni temu przyszła odpowiedź z resortu klimatu. 

„Na skutek pandemii gospodarki państw członkowskich UE mogą zostać osłabione - wiele firm prawdopodobnie stanie na skraju upadłości, a możliwości inwestycyjne pozostałych znajda się na bardzo niskim poziomie. Spowolnienie gospodarcze może utrudnić realizację polityk, których realizacja wymaga natychmiastowych dodatkowych kosztów , a których korzyści są odczuwane dopiero w perspektywie długoterminowej. Co istotne konsekwencje tych zjawisk mogą dotknąć w szczególności najbiedniejszych i najbardziej bezbronnych obywateli. Dlatego zgadzam się z Panem Przewodniczącym, że już teraz powinniśmy planować działania, które pobudzą polską i europejską gospodarkę i pomogą w możliwie szybkim tempie przywrócić nasz kraj na ścieżkę szybkiego wzrostu gospodarczego" - napisał minister Michał Kurtyka w liście adresowanym do przewodniczącego Komisji Krajowej ZZ Kontra Marka Klucewicza 

Minister dodał, że „kwestia wpływu na zmiany klimatu na otoczeni i gospodarkę stanowi zagadnienie, które również wymaga zaadresowania gdyż w nadchodzących latach będzie powodowała negatywne skutki gospodarcze".

Przyznał, że w obecnej sytuacji w pierwszej kolejności powinno się wprowadzić rozwiązania, które natychmiast pomogą przemysłowi i sektorowi energetycznemu o i złagodzą społeczne i gospodarcze skutki pandemii. 

"Nie możemy jednak zapominać i przyszłości , dlatego tez musimy wprowadzić rozwiązania, które pozwolą zapewnić bezpieczeństwo energetyczne kraju i zbudować silny, nowoczesny i konkurencyjny przemysł” - podkreślił w odpowiedzi Kurtyka. 

Minister wyjaśnił, że handel energią elektryczną odbywa się w ramach swobody przepływu towarów i usług na rynku wewnętrznym UE i dlatego administracyjnie wprowadzony zakaz importu energii elektrycznej byłby niezgodny z prawem. Przytoczył także dane, z których wynika, że udział importu w pokryciu krajowego zapotrzebowania na w energię w 2018 r. wyniósł 5,7 TWh ( z państwami UE i Ukrainą), co stanowi 3,3 proc krajowego zużycia energii w 2018 r. 
 
Minister podkreślił, że w ostatnich latach w Polsce oddano nowe bloki opalane węglem kamiennym. Wskazał tu na Kozienice i Opole. Dodał, że niebawem ma ruszyć blok w Jaworznie, a w IV kwartale br. uruchomiony zostanie blok na węgiel brunatny w Turowie. 

„W moim przekonaniu można pogodzić racjonalne działania na rzecz transformacji energetycznej z odbudową gospodarki po pandemii, przy czym - jak zawsze podkreślaliśmy - polityka klimatyczna powinna uwzględniać różnice między państwami, nie może prowadzić do pogłębiania nierówności regionalnych, musi być sprawiedliwa społecznie i prowadzić do wzrostu gospodarczego” - napisał szef resortu klimatu.

Wyjaśnił także, że „wiele kwestii związanych z polityka klimatyczną jest regulowanych na poziomie UE, co sprawia, że niemożliwe jest podjęcie jednostronnych działań przez Polskę i wprowadzeni zasad odmiennych o tych określonych w prawie europejskim, tak jest m.in.  w przypadku zapisów pakietu klimatycznego”.

„Chciałbym podkreślić, że dołożymy wszelkich starań aby wspólnie znaleźć i wprowadzić najkorzystniejsze dla Polski rozwiązania wzajemnie się wspierając, co jest szczególnie istotne w tym trudnym okresie” - napisał na zakończenie Michał Kurtyka.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.