Minister Grad przekonuje pracowników JSW do upublicznienia spółki

Grad msp gov pl

fot: msp.gov.pl

Minister skarbu Aleksander Grad zapowiedział , że będzie bronił przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów możliwości przejęcia Energi przez Polską Grupę Energetyczną

fot: msp.gov.pl

Minister skarbu państwa, Aleksander Grad wystosował 29 kwietnia list do pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jego treść dotarła także do redakcji portalu nettg.pl. List ma na celu uporządkowanie informacji dotyczących upublicznienia spółki, tak aby pracownicy JSW mogli osądzić co oznacza wejście firmy na Giełdę Papierów Wartościowych.

 
"Intencją Ministra Skarbu Państwa jest upublicznienie JSW, to jest wprowadzenie akcji JSW do obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Minister Skarbu Państwa planuje przeprowadzić upublicznienie JSW z zachowaniem w posiadaniu Skarbu Państwa ponad 50 proc. akcji JSW. Nie jest to więc prywatyzacja JSW, ponieważ po debiucie publicznym Skarb Państwa zachowa pełną kontrolę nad spółką" - wyjaśnia minister na początku listu.

 

"Zapewne zadajecie sobie Państwo pytanie, dlaczego JSW na giełdę wchodzi właśnie teraz. Dlaczego nie stało się to wcześniej i dlaczego według nas - Ministra Skarbu Państwa oraz Zarządu JSW - nie powinniśmy z tym zwlekać. Z pewnością zdajecie sobie Państwo sprawę, że w branży jaką jest sektor węgla panują swoiste "tłuste lata", choć jeszcze w 2009 r. było wręcz przeciwnie - kiedy to JSW walczyło, aby minimalizować straty. Teraz jest inaczej. Spółka jest w bardzo dobrej kondycji finansowej, a sytuacja rynku węgla i stali, od której nasz branża jest bardzo zależna - jest bardzo dobra. Sprzyja także bardzo dobra kondycja polskiej gospodarki" - przedstawia sytuacje w liście minister Grad, którego zdaniem te właśnie czynniki pozwalają przypuszczać, że JSW obecnie może z sukcesem zainteresować inwestorów, zrealizować upublicznienie spółki i uzyskać satysfakcjonujący pracowników poziom ceny akcji.

 
Minister przestrzega, że "w przypadku odłożenia terminu oferty publicznej, nie ma pewności, że wskazane korzystne zjawiska będą nadal wstępować, a przez to nie ma pewności, czy upublicznienie będzie w przyszłości w ogóle możliwe".

 

Aleksander Grad akcentuje także, że każdy z pracowników w momencie wejścia spółki na GPW otrzyma darmowe akcję. Po raz pierwszy w historii Ministerstwo Skarbu Państwa oraz Ministerstwo Gospodarki wyszły z propozycją przekazania nieodpłatnie akcji spółki pracownikom nieuprawnionym. Ci stanowią właśnie większość wśród 13 tysięcznej załogi JSW.

 

Minister zaznacza w liście, że "giełda oznacza korzyści dla wszystkich stron" i  że "w historii nie było tak wyjątkowego rozwiązanie jakie zaproponowano pracownikom JSW". Ponadto odnosi się do rozmów ze stroną społeczną i zapewnia, że zależy mu na wypracowaniu najlepszych możliwych rozwiązań dla wszystkich stron.

 

Wierzę, że już niedługo wspólnie świętować będziemy debiut JSW na giełdzie w Warszawie, i wszyscy staniemy się współakcjonariuszami Jastrzębskiej Spółki Węglowej - pisze na zakończenie listu minister Grad.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.