Minister energii: projekt deregulujący sektor energetyki niebawem przejdzie przez parlament

1758126681 motyka

fot: Ministerstwo Energii

Minister energii Miłosz Motyka

fot: Ministerstwo Energii

Minister energii Miłosz Motyka liczy, że projekt ustawy deregulujący sektor energetyczny i ciepłowniczy w ciągu najbliższych tygodni przejdzie przez parlament. Dodał, że nowe przepisy mają na celu m.in. szybsze wydawanie decyzji administracyjnych związanych z budową OZE na potrzeby firm.

- Dzisiaj ustawa deregulacyjna w sektorze elektroenergetyki oraz w sektorze ciepłownictwa będzie procedowana w zespole programowania prac rządu - poinformował podczas konferencji prasowej w Sejmie Miłosz Motyka. Dodał, że projekt jest wynikiem rozmów z przedsiębiorcami, którzy chcą na własny użytek korzystać z odnawialnych źródeł energii (OZE).

Minister wyraził nadzieję, że projekt “w ciągu najbliższych tygodni (...) przejdzie przez parlament“. - Liczymy, że pan prezydent także kwestię związaną z deregulacją w sektorze energetycznym podpisze. Nie ma tam żadnych rozwiązań, które mogłyby budzić jakiegokolwiek ryzyka - powiedział minister.

Podkreślił, że projekt ma umożliwić przedsiębiorcom wykorzystywanie jak najwięcej mocy z OZE na własny użytek oraz przyspieszyć procedury administracyjne, w tym proces uzyskiwania pozwoleń i decyzji środowiskowych. Dodał, że projekt zawiera też przepis dotyczący uproszczenia rachunków za prąd. - Upraszczamy maksymalnie nie tylko dla przedsiębiorców te przepisy i zapisy, ale także dla obywateli, żeby wiedzieli, co jest na rachunku - powiedział Motyka.

25 sierpnia br. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o deregulacji w energetyce, która zakładała m.in. podniesienie z 1 do 5 MW progu mocy zainstalowanej instalacji OZE, od którego niezbędne jest uzyskanie odpowiedniej koncesji oraz progu mocy instalacji fotowoltaicznej, od którego niezbędne jest uzyskanie pozwolenia na budowę z 150 do 500 kW, pod warunkiem m.in., że instalacja służy do zaspokojenia własnego zużycia. Zgodnie z zapisami tej ustawy, na rachunkach za prąd widoczne miały być tylko najważniejsze składniki kosztowe.

Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki uzasadniając weto stwierdził m.in., że “rząd po raz kolejny próbuje w ramach instalacji OZE dopuścić do swego rodzaju samowolki“. Jak wyjaśnił ustawa pozwalałaby bez zezwolenia budować instalacje OZE do 5 MW. To są już naprawdę średnie instalacje i miałyby być one poza jakąkolwiek kontrolą państwa - powiedział Bogucki.

Podczas konferencji minister Motyka zwrócił też uwagę, że od środy wejdą w życie przepisy mrożące ceny energii dla gospodarstw domowych w IV kwartale 2025 r. na poziomie 500 zł za MWh netto.- Rozwiązanie wejdzie dzisiaj, a tak naprawdę od 1 października w życie - zaznaczył.

W piątek prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o bonie ciepłowniczym i zamrożeniu cen prądu dla gospodarstw domowych w czwartym kwartale br. Przepis o przedłużeniu możliwości korzystania z zamrożonej ceny znajdował się poprzednio w ustawie odległościowej, zawierającej regulacje dla budowy turbin wiatrowych, którą pod koniec sierpnia zawetował prezydent. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.