W kwestii paliw udało się już m.in. obniżyć marżę Orlenu, przygotować odpowiednie rezerwy i zabezpieczyć dostawy

- Ataki na rafinerie doprowadzają do ubytków bezpośrednio przez państwa najpierw Azji, a później Europy w imporcie gotowego paliwa. Ma to bezpośredni wpływ na ceny - mówił minister Miłosz Motyka.

- Eskalacja konfliktu i jego długie trwanie, to jest największy kryzys na rynku naftowym, ropy i produktów od ponad pięćdziesięciu lat - podkreśla minister energii Miłosz Motyka

fot: Newseria biznes

Najpilniejszym zadaniem będzie kwestia cen energii. Mrożenie cen przewiduje nowela tzw. ustawy wiatrakowej

fot: Newseria biznes

- Ataki na rafinerie doprowadzają do ubytków bezpośrednio przez państwa najpierw Azji, a później Europy w imporcie gotowego paliwa. Ma to bezpośredni wpływ na ceny - mówił minister Miłosz Motyka.

- Jesteśmy pod kątem dostaw gazu absolutnie zabezpieczeni; sytuacja na rynkach azjatyckich jest zdecydowanie trudniejsza - powiedział w piątek w Szczecinie Minister Energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że Polska ma bardzo mocno zdywersyfikowane dostawy tego surowca.

W piątek podczas konferencji prasowej w Szczecinie minister energii Miłosz Motyka wskazał, że to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą i na Bliskim Wschodzie, pokazuje, dlaczego powinniśmy przeprowadzać transformację energetyczną. Podkreślił, że powinniśmy wytwarzać energię jak najbliżej siebie oraz budować suwerenność i niezależność.

Motyka, pytany w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie m.in. o wzrost cen paliw i ewentualne działania np. podatkowe, czy akcyzowe, odpowiedział, że “rozmawia na ten temat z ministrem Domańskim“, bo za politykę podatkową i akcyzową odpowiedzialne jest Ministerstwo Finansów.

Wskazał, że w kwestii paliw udało się już m.in. obniżyć marżę Orlenu, przygotować odpowiednie rezerwy i zabezpieczyć dostawy.

- Nie wykluczamy scenariusza podatkowego. Myślę, że bezpośrednio będzie to ogłaszał minister Domański. W ciągu najbliższych kilkunastu dni będziemy te decyzje podejmowali, ale widzimy dzisiaj, że jest realizowany w zakresie całego Bliskiego Wschodu ten najgorszy scenariusz. Ataki na rafinerie doprowadzają do ubytków bezpośrednio przez państwa najpierw Azji, a później Europy w imporcie gotowego paliwa. Ma to bezpośredni wpływ na ceny - mówił Motyka.

- Eskalacja konfliktu i jego długie trwanie, to jest największy kryzys na rynku naftowym, ropy i produktów od ponad pięćdziesięciu lat. Bezprecedensowa skala uwolnienia zapasów przez państwa Międzynarodowej Agencji Energetycznej MAE, w tym także za zgodą Polski, de facto jednogłośnie, 400 mln baryłek, dwukrotnie więcej niż w momencie kryzysu na ryku paliw po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę pokazuje, z jakim kryzysem mamy do czynienia - dodał.

Przekazał też, że w niektórych państwach wprowadzony jest stan nadzwyczajny związany z dostępnością do paliwa, a w państwach azjatyckich jest także kryzys na rynku gazu.

- Bez uspokojenia się sytuacji na Bliskim Wschodnie, bez udrożnienia cieśniny Ormuz i bez zaprzestania ataków na strategiczną infrastrukturę krytyczną, nie będzie żadnego spadku cen. Natomiast na tyle, na ile będziemy mogli ulżyć, to będziemy z ministrem Domańskim podejmowali decyzję. Myślę, że już w kolejnych dniach - przekazał minister energii.

Pytany o pomysł na wypełnienie luki po gazie z Kataru, Motyka zapewnił, że “mamy bardzo mocno zdywersyfikowane dostawy“.

- Dzisiaj import gazu z Kataru to de facto niespełna 10 proc., jest to zależne od roku i liczby dostaw z innych kierunków, procent zapotrzebowania naszego na gaz świadczy, że jest to komponent dość łatwy do zastąpienia i to już robimy. Te dostawy, które dzisiaj do Polski docierają, a wypłynęły jeszcze przed wybuchem konfliktu są niezagrożone i one do portu terminala LNG w Świnoujściu dopłyną. Kolejne będą i już są zastępowane i nie ma z tym żadnego ryzyka - zapowiedział Motyka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.