Minister: chcemy przejść od Polski papierowej do cyfrowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Z badań wynika, że wśród tych, którzy stawiająca bankowość internetową, tylko co dziesiąty korzysta z tradycyjnych usług bankowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nasze działania mieszczą się w ważnej inicjatywie przejścia od papierowej do cyfrowej Polski - mówiła minister cyfryzacji Anna Streżyńska w Warszawie podczas poniedziałkowej konferencji o zakładaniu profilu zaufanego przez serwisy bankowe.

Od poniedziałku (17 października) klienci PKO BP mogą bez wychodzenia z domu założyć profil zaufany za pośrednictwem systemu elektronicznego tego banku. Do tej pory, aby móc korzystać z profilu zaufanego, trzeba było udać się do urzędu, aby potwierdzić swoją tożsamość.

- Oddając możliwość założenia profilu zaufanego podmiotom komercyjnym powodujemy, że nie musimy udawać się do autoryzowanej jednostki administracji publicznej, żeby potwierdzić swoją tożsamość. Dzięki temu powodujemy coraz większą powszechność tego rozwiązania - powiedziała Streżyńska.

Streżyńska wskazała, że obecnie ok. 500 tys. osób ma profil zaufany, z tego 96 proc. to urzędnicy. - Takiego wyniku nie można zaliczać, jako sukces profilu zaufanego. Dziś w urzędach analogowych musimy odstać w kolejkach, wybrać numerki, przynieść dokumenty często z innych urzędów. Zmierzamy do tego, żeby zintegrować wszystkie systemy państwowe w taki sposób, by za pomocą profilu zaufanego można było wykonać transakcję od wniosku do wypłaty świadczenia czy wydania decyzji bez wychodzenie z domu przez całą dobę przez siedem dni tygodnia - podkreśliła.

Jak wskazała, profil zaufany dalej będzie można zakładać za pośrednictwem ePUAP-u. - To nie jest tak, że jedyną drogą teraz będzie droga przez banki czy firmy telekomunikacyjne. Ta stara ścieżka pozostaje, można ją wybrać. Profil zaufany będzie wolny i niezależny od ePUAP-u, który do tej pory był dość awaryjnym systemem. Remontowaliśmy go, jest znacznie, znacznie lepiej, ale dla profilu zaufanego (...) jest lepiej, jeśli jest on od tego systemu niezależny - mówiła Streżyńska.

Jak dodała, pierwszym bankiem, który przeszedł specjalne testy bezpieczeństwa i umożliwia założenie profilu zaufanego za pośrednictwem swoich systemów, jest PKO BP, ale kolejnych 17. instytucji jest w trakcie testów i powinny one umożliwiać takie rozwiązania sukcesywnie w ciągu najbliższych tygodni.

- Wszystkie nasze działania mieszczą się w wielkiej i ważnej dla państwa inicjatywie od papierowej do cyfrowej Polski, której głównym celem jest uwolnienie potencjału gospodarczego i naszego osobistego związanego z usunięciem nadmiernych procedur, nadmiernej ilości papieru - tłumaczyła Streżyńska.

Poinformowała, że w najbliższych dniach resort chce ogłosić konkurs na nazwę profilu zaufanego. - Ponieważ nazwa ta jest wyjątkowo nieszczęśliwa. W większości przypadków nikt nie wie, co się kryje pod tą bardzo techniczną nazwą. Przewidujemy nagrody w tym konkursie - dodała.

Obecny na spotkaniu wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podkreślił, że "takie otwarcie naszej administracji na obywatela za pośrednictwem biznesu jest też dowodem na to, że ufamy biznesowi i biznes ufa nam". - Chcemy, żeby we wzajemnym zaufaniu budować najlepsze rozwiązania dla obywateli. Szkoda, żeby obywatel, zwyczajny człowiek tracił czas na zbędne czynności - powiedział.

Zapewnił, że właśnie "otwarciem na biznes i udostępnieniem bardzo wielu usług pokazujemy, iż nie chcemy być taką władzą z kości słoniowej, (...)tylko jak najbardziej otwartą na potrzeby ludzi". - Ci ludzie nie chcą chodzić do urzędu, żeby uzyskiwać pozwolenia na wycięcie drzew ze swojej działki, albo sprawdzić, czy mają jakieś zaległości podatkowe, tylko przez ten profil będą mogli uzyskać takie informacje - dodał Morawiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.