Minister: ceny z pierwszej aukcji rynku mocy wydają się optymalne

fot: Krystian Krawczyk

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju na realizację konkursu przeznaczyło 120 mln zł

fot: Krystian Krawczyk

Ceny, wyłonione w pierwszej aukcji rynku mocy, wydają się optymalne; dają możliwość rozwoju i nie są zbyt wygórowane z punktu widzenia obciążenia społeczeństwa - ocenił minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Aukcję główną na dostawę mocy w 2021 r. Polskie Sieci Elektroenergetyczne przeprowadziły w środę. Towarem jest usługa pozostawania gotowości do dostarczenia określonej mocy w określonym okresie.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra energii zapotrzebowanie na moc w tej aukcji to 22 732 MW. Cena maksymalna, która była ceną wywoławczą w pierwsze rundzie aukcji, to 327,80 zł/kW/rok. Jak podały PSE, ceny zwycięskich ofert mieszczą się w przedziale miedzy 218,56 a 240,40 zł/kW/rok. Szczegółowe informacje PSE ma opublikować w ciągu kilku dni.

- Jeżeli odniesiemy to do sytuacji ekonomicznej za 2-3 lata, bo opłaty mocowe wejdą w 2021 r., to z punktu widzenia ciężaru społecznego wydaje się akceptowalne - powiedział Tchórzewski dziennikarzom w piątek na Kongresie 590 w Jasionce k. Rzeszowa.

Jak mówił minister, takie ceny dają możliwość rozwoju. Z jednej strony nie są zbyt wygórowane w stosunku do możliwości społecznych. Z drugiej strony zaczną się inwestycje w modernizacje, które dadzą pewność zasilania, dostaw energii oraz pozwolą zacząć istotne modernizacje, dostosowujące znaczną część potencjału wytwórczego do konkluzji BAT (zaostrzone normy emisji) - ocenił.

Jak zaznaczył Tchórzewski, wyniki pierwszej aukcji na moc pozwalają rządowi pokazać Krajowy plan na rzecz energii i klimatu jeszcze przed wyznaczonym przez KE terminem - upływającym z końcem 2018 r. "I jednocześnie pokażemy politykę energetyczną, bo to w zasadzie będzie to samo" - dodał minister, zaznaczając, że nastąpi to wkrótce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.