Minimum 300 nowych miejsc pracy w Opel Manufacturing Poland

fot: Maciej Dorosiński

- Jeden z punktów Programu dla Śląska to transformacja w kierunku innowacyjności. Śląsk kojarzy się głównie z przemysłem ciężkim, ale już dzisiaj powstaje tutaj sześć razy więcej miejsc pracy w innych, nowoczesnych branżach. Przemysł wydobywczy pozostaje jednak oczkiem w naszej głowie - mówił w Katowicach premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

W Gliwicach powstaje nowy zakład Opel Manufacturing Poland, który zapewni minimum 300 nowych miejsc pracy - poinformował w poniedziałek w Gliwicach premier Mateusz Morawiecki. Inwestycje w wysokości ponad 1 mld zł to wielka obietnica dla regionu - dodał.

Szef rządu przebywał z wizytą w Gliwicach, gdzie odwiedził zakład Opel Manufacturing Poland. Premier na konferencji prasowej przypomniał niedawną deklarację francuskiej Grupy PSA, że w Gliwicach będą produkowane duże samochody dostawcze: "Podjęta została decyzja o budowie, tutaj w Polsce, kolejnej wielkiej fabryki samochodów dostawczych - Opla, Peugeota. Wiadomo, że te dwa koncerny się integrują. Peugeot kupił Opla jakiś czas temu".

Przyznał, że rok czy dwa lata temu były pewne obawy, jak dalej rozwinie się sytuacja.

- Wiadomo, że każda fuzja pomiędzy poszczególnymi dużymi koncernami może skutkować pewnymi zamknięciami części zakładów. Tutaj mamy do czynienia z czymś odwrotnym - jakość pracy polskich pracowników, inżynierów, kadry zarządzającej jest tak wysoka, że ten wielki koncern francuski podjął decyzję nie tylko o kontynuacji produkcji samochodów, ale w szczególności podjął decyzję o rozpoczęciu produkcji samochodów dostawczych - powiedział premier.

Decyzje, które zostały podjęte teraz - jak mówił szef rządu - będą miały skutki jeszcze w roku 2030, 2040.

- Nowe miejsca pracy, które tutaj będą utworzone, i nowe inwestycje w wysokości ponad 1 mld zł to wielka obietnica dla tego regionu - podkreślił Morawiecki.

Szef rządu powiedział też, że Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju przechodzi "kolejny etap mądrej reindustrializacji, ponownego uprzemysłowienia w duchu rewolucji przemysłowej 4.0".

- Tutaj poziom nasycenia elektroniką, komputeryzacja, systemy elektroniczne, systemy komputerowe, jest już tak wielki i tak wysoki, że właśnie od zdolności naszych pracowników do posługiwania się odpowiednimi mechanizmami, algorytmami, systemami informatycznymi zależy coraz więcej" - zaznaczył premier.

Podkreślił, że talenty informatyczne to jest polskie "dobro narodowe".

- Chcemy jak najbardziej, żeby to dobro narodowe było tutaj w Polsce we właściwy sposób zagospodarowane, żeby tutaj ludzie znajdowali pracę - powiedział.

Wskazał, że przemysł samochodowy to ponad 15 proc. polskiego eksportu towarów.

- To oznacza, że jest to niezwykle ważna część całej naszej gospodarki. Jednocześnie też wiemy doskonale, że jest to rozsadnik nowych technologii, innowacyjności, poprawy procesów produkcyjnych, usprawniania procesów operacyjnych. I dzięki temu możemy powiedzieć, że jesteśmy w awangardzie rozwoju technologicznego całego świata - powiedział premier Morawiecki.

Dyrektor gliwickiego zakładu Opel Manufacturing Poland Andrzej Korpak podziękował premierowi za wizytę, która - jak oświadczył - bardzo wiele znaczy dla pracowników.

- To jest takie symboliczne spięcie klamrą tych już ponad 20 lat, kiedy produkujemy samochody osobowe, i kiedy z niedoświadczonych tutaj pracowników i inżynierów przekształciliśmy się już w doświadczonych - czytaj też: starszych - pracowników, którzy mogą być wzorem dla innych fabryk motoryzacyjnych - powiedział Korpak.

Jak dodał, teraz, gdy zakład przygotowuje się do rozpoczęcia produkcji samochodów dostawczych, trzeba na nowo pobudzić "młodość i wigor". Zaznaczył, że rozpoczęcie produkcji nie będzie łatwe. "Wierzymy, że to przez najbliższe 20 lat będzie centrum samochodów dostawczych dla PSA - czyli dla całej Europy będziemy dostarczać samochody już teraz czterech marek PSA (Peugeota, Citroena, Opla i Vauxhalla - PAP)" - powiedział dyrektor.

- Nasza jakość jest przecież bardzo znana wszędzie w Europie, mam nadzieję, że ją przeniesiemy szybko na samochody dostawcze - dodał Korpak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.