Mimo zalet i faktu, że wypożyczyć można dziś w zasadzie wszystko, Polacy wolą jednak mieć rzeczy na własność

fot: Krystian Krawczyk

Zdecydowanie posiadać dom lub mieszkanie chce 59 proc. ankietowanych, drobny sprzęt AGD - 45 proc., a chęć dysponowania własnym samochodem deklaruje 43 proc. badanych

fot: Krystian Krawczyk

Mimo zalet związanych z wynajmem i faktu, że można dziś pożyczyć praktycznie wszystko, Polacy wolą mieć rzeczy na własność - wynika z badania zrealizowanego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Jak wskazano w badaniu, oszczędność pieniędzy, miejsca, czasu, a także mobilność i elastyczność - to korzyści, które mają największy wpływ na decyzje o wyborze wynajmu zamiast kupowania różnych dóbr. - Mimo zalet i faktu, że wypożyczyć można dziś w zasadzie wszystko, Polacy wolą jednak mieć rzeczy na własność - podkreślili autorzy badania.

"Zdecydowanie posiadać" dom lub mieszkanie chce 59 proc. ankietowanych, drobny sprzęt AGD - 45 proc., a chęć dysponowania własnym samochodem deklaruje 43 proc. badanych.

Eksperci zwrócili uwagę, że branża wynajmu, zarezerwowana do niedawna dla biznesowych profesjonalistów - w ostatnim czasie oferuje niemal wszystko. - Wypożyczenie przedmiotu, którego będziemy używać tylko raz lub dwa razy, jest znacznie tańsze i bardziej zrównoważone finansowo i środowiskowo niż jego zakup - wskazali. Dzięki rozwojowi m.in. aplikacji współdzielenia (sharingowych), możliwe jest wykorzystanie zasobów, którymi dysponują sąsiedzi lub lokalne społeczności - dodali.

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, komentując dla PAP wyniki badania, zwrócił uwagę, że gdy stoimy przed koniecznością zakupu drogiej rzeczy, z której skorzystamy kilka razy i zadajemy sobie pytanie, czy na pewno nas na to stać, warto uświadomić sobie, że "na pewno nas stać, by to wypożyczyć".

Respondenci w ostatnim roku najczęściej wynajmowali mieszkania lub pokoje w trakcie wyjazdu (22 proc.). 13 proc. badanych ma za sobą wypożyczenie roweru, a 12 proc. - sprzętu do remontu mieszkania. Co dziesiąta osoba (11 proc.) wynajmowała mieszkanie w celu stałego pobytu. Częściej taką odpowiedź deklarowały osoby młodsze - 28 proc. osób w wieku do 24 lat.

Główną zaletą wypożyczania sprzętu jest brak konieczności dbania o jego stan techniczny, bo tym zajmuje się właściciel wynajmowanej rzeczy - taką korzyść wskazało 41 proc. respondentów. 36 proc. uważa, że istotny jest aspekt oszczędnościowy - brak konieczności angażowania własnego kapitału w zakup danego dobra. Podobny odsetek badanych (32 proc.) wskazał na oszczędność miejsca, czyli brak konieczności magazynowania rzeczy w momencie, kiedy nie jest używana.

Jak zaznaczyli eksperci BIG InfoMonitor, osobną kategorię stanowią towary dostępne w modelu ekonomii współdzielenia (tzw. sharing economy). Takie podejście stało się popularne dzięki wykorzystaniu współczesnej technologii informatycznej, umożliwiającej znalezienie, wynajęcie, opłacenie i zwrot towaru w czasie rzeczywistym, z poziomu aplikacji np. w smartfonie. - Choć jest to trend wyraźnie zauważalny, to jednak z badania zrealizowanego na zlecenie BIG InfoMonitor przez Quality Watch, wynika, że zaledwie 29 proc. pytanych w ogóle słyszało o pojęciu ekonomii współdzielenia - zaznaczył Grzelczak.

Indywidualna komunikacja współdzielona, która oferuje np. rowery lub hulajnogi, obecna jest w wielu polskich miastach. W ubiegłym roku rynek polskiego bike-sharingu wart był ponad 93 mln zł, a na jeden współdzielony pojazd, w tym rower, przypada w naszym kraju 90 użytkowników. W takim modelu dostępnych jest w Polsce 24,7 tys. rowerów, a prognozuje się, że do 2025 r. liczba ta wzrośnie do 57 tys. Tego typu rozwiązania oferuje już 67 polskich miast, a liczba użytkowników, którzy po nie sięgają wynosi 2,2 mln osób - wskazało BIG.

Z kolei np. usługę car sharingu, umożliwiającego krótkoterminowe wykorzystanie pojazdu świadczy w Polsce 12 firm, podczas gdy jeszcze rok temu było ich 6. Łączna liczba współdzielonych samochodów (osobowych i dostawczych) wzrosła z 3082 do 4747 pojazdów (o 54 proc. rdr) - wynika z cytowanych przez BIG InfoMonitor analiz Instytutu Keralla Research.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trzęsienie w zarządzie czołowego przewoźnika węgla

Monika Starecka, kierująca zarządem spółki, deklaruje współpracę z zarządcą oraz radą nadzorczą, aby wypracować porozumienie z wierzycielami, zakończyć postępowanie sanacyjne i stworzyć solidne podstawy dla dalszego rozwoju PKP Cargo.

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

W kopalnianej szklarni wyrosły warzywa! Sukces projektu naukowego

- Jednym z naszych głównych partnerów jest Polska Grupa Górnicza, ale oczywiście myślimy o rozwinięciu projektu i zaproszeniu również Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz innych partnerów, którzy dysponują terenami poprzemysłowymi wymagającymi rekultywacji – podkreśla Marcin Głodniok z Głównego instytutu Górnictwa - PIB. Na czym polega projekt GI-mine?

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.