Mimo codziennych wahań cen na krajowym rynku hurtowym, nie możemy mówić o utrwalaniu się tendencji zmian cen w jednym kierunku

fot: Krystian Krawczyk

Konsekwencją epidemii koronawirusa są spadki cen paliw

fot: Krystian Krawczyk

Początek czerwca przyniesie stabilizację cenową na stacjach paliw - przewidują w piątek analitycy. Wskazują, że do zmian cen na stacjach byłaby dzisiaj potrzebna wyraźna i utrzymująca się zmiana cen w hurcie, której póki co nie widać.

Jak wskazuje BM Reflex, mimo codziennych wahań cen na krajowym rynku hurtowym, nie możemy mówić o utrwalaniu się tendencji zmian cen w jednym kierunku. Do zmian cen na stacjach byłby więc dzisiaj potrzebny wyraźny i utrzymujący się wzrost lub spadek cen w hurcie, a tego póki co nie obserwujemy - podali analitycy.

Według e-petrol, w nadchodzącym tygodniu za litr 95-oktanowej benzyny trzeba będzie zapłacić od 4,94-5,06 zł, za diesla - 4,91-5,03 zł, a za autogaz - 2,45-2,51 zł.

Analitycy wskazali, że ostatnie dni to czas, w którym pojawia się sporo doniesień i plotek odnośnie ewentualnych decyzji Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i sojuszników, czyli grupy znanej jako OPEC+, która ma 1 czerwca ustalić kształt poziomów wydobycia na kolejny miesiąc. Według ustalonych harmonogramów, w czerwcu zamierzone jest przywrócenie produkcji 700 tys. baryłek dziennie. Zmiana tej wartości byłaby dla rynków sporym zaskoczeniem.

Jak dodał e-petrol, ważną informacją z ostatnich dni jest także wznowienie negocjacji między Iranem a Stanami Zjednoczonymi, które mogłyby doprowadzić do zniesienia sankcji nałożonych na Iran i uniemożliwiających wyeksportowanie wydobytej ropy. Wprawdzie powrót nawet 1,5 mln baryłek ropy dziennie na rynek światowy mógłby odbić się na poziomach cen, jednak zdaniem części analityków prawdopodobne jest, że w miarę przywracania normalnego popytu po luzowaniu ograniczeń w większości gospodarek Zachodu, zmiana ta nie będzie szczególnie widoczna, a ryzyko nadpodaży jest niewielkie.

Nadal jednak - mimo zmian zwyżkowych - nie sposób obwieszczać końca pandemii i powrotu do rynkowej normalności, bowiem chociażby w gospodarce Indii da się odczuć konsekwencje trudnej do opanowania odmiany COVID-19 i co za tym idzie - osłabienie zapotrzebowania tamtejszego rynku na produkty paliwowe - wskazał portal. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.