Miliardy na polską energetykę
Zdaniem prof. Jana Popczyka z Politechniki Śląskiej, dobrym rozwiązaniem byłoby zaangażowanie do działalności na rynku energetycznym przedsiębiorstw z przemysłu ciężkiego.
Firmy tego sektora, np. stocznie, mogłyby rozpocząć produkcję zbiorników dla biogazowni lub wież do wiatraków. Inwestycje w energetykę atomową spowodują, w jego ocenie, odpływ pieniędzy za granicę, ponieważ tam trzeba kupować technologie do budowy elektrowni jądrowych.
Profesor podczas ostatniej debaty energetycznej w Ministerstwie Gospodarki zaproponował też, by w celu ograniczenia emisji dwutlenku węgla rozwijać rolnictwo energetyczne.