Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Mija właśnie rok od tragicznych wydarzeń w ruchu Marcel kopalni ROW

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Mija właśnie rok od tragicznych wydarzeń w ruchu Marcel kopalni ROW. Przypomnijmy, 27 stycznia 2025 r.  o godzinie 3.06 w ścianie C4a w pokładzie 505 na głębokości 800 m wystąpił podziemny wstrząs o energii 6 x 10 do potęgi 7 J. W rejonie wstrząsu przebywało 29 górników.

Załogę wycofano na powierzchnię. Niestety pod ziemią lekarz stwierdził zgon jednego z pracowników – 34-letni górnik-ślusarz poniósł śmierć na miejscu.

Do akcji ratunkowej w Radlinie skierowano łącznie 8 zastępów ratowniczych: 6 z kopalnianych stacji kopalni ROW oraz 2 zastępy przybyłe ze wsparciem z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Pogotowie Ratunkowe zaangażowało do pomocy 11 zespołów ratownictwa medycznego.

Jedenastu poszkodowanych pracowników przewieziono do szpitali w Rybniku, Wodzisławiu Śląskim, Raciborzu i Jastrzębiu-Zdroju. Stan 4 poszkodowanych lekarze określili jako ciężki. Górnicy doznali różnych obrażeń: m.in. kręgosłupa, kończyn, głowy. W rejonie wstrząsu odnotowano początkowo wzrost stężenia metanu, które stopniowo obniżało się. Występowały zaburzenia sieci wentylacyjnej, co pośrednio może świadczyć o deformacjach wyrobisk. Prowadzona była na bieżąco obserwacja aktywności sejsmicznej górotworu. Rejon wstrząsu został wyizolowany, nikt nie miał do niego dostępu. W wyrobiskach, na które mógł mieć wpływ ten wstrząs, roboty górnicze zostały wstrzymane.

Pojawił się problem

Pojawił się potężny problem z przyszłością frontów eksploatacyjnych ruchu Marcel, gdyż wydobycie wyizolowaną ścianą według harmonogramów miało być realizowane do końca trzeciego kwartału br. i miało stanowić większość produkcji zakładu. Przystąpiono do aktualizacji harmonogramu dalszej eksploatacji. Zapadła decyzja o natychmiastowym rozpoczęciu robót związanych z przygotowaniem przyszłej ściany C-2 w pokładzie 505 wd do zbrojenia. Należy dodać, że parcela ściany C-2 w pokładzie 505 wd okonturowana była już wyrobiskami chodnikowymi, jednak jej uruchomienie zaplanowano dopiero na drugi kwartał 2026 r.

Pierwszym etapem przygotowań były roboty związane z przebudową wyrobisk na potrzeby transportu sekcji obudowy zmechanizowanej oraz ich przeładunku.  Do ich wykonania zaangażowano załogę oddziału G1-M, której górnicy zatrudnieni byli w ścianie C-4a i utracili ją w wyniku tąpnięcia. Przydzielono im do pomocy pracowników oddziału GZL2-M. Równolegle prowadzono roboty na drogach transportowych oraz w samym rejonie przyszłej ściany C-2 w pokładzie 505 wd.

Po przygotowaniu układu transportu, częściowym zabudowaniu urządzeń odstawy urobku, 23 lutego przystąpiono do rozpierania sekcji obudowy zmechanizowanej w dowierzchni ścianowej C-2 w pokładzie 505 wd. Rozruch ściany C-2 w pokładzie 505 wd oraz jej eksploatację rozpoczęto dokładnie 24 marca.

Bardzo istotną rolę odegrała marcowa alokacja pracowników z ruchu Rydułtowy, którzy jako oddział GZL3-M rozpoczęli niezależnie roboty zbrojeniowe w rejonie kolejnej ściany, tj. C-10 w pokładzie 505 wg. Uzyskano tym samym możliwość prowadzenia dwóch, jakże istotnych zbrojeń ścian równocześnie. Proces alokacji załogi z ruchu Rydułtowy w kryzysowym dla ruchu Marcel momencie kolejny raz potwierdził zasadność funkcjonowania kopalni zespolonej ROW w skład której wchodzą jak wiadomo cztery ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel i Rydułtowy.

Ogromne zaangażowanie załogi

Ściana C-2 w pokładzie 505 wd, której wybieg wynosił ok. 430 m, przejęła ciężar wydobycia po wyeksploatowaniu ściany W-5 w pokładzie 505 wd i w okresie ponad miesiąca czasu była jedyną czynną ścianą w ruchu Marcel. Wydobycie – co należy szczególnie podkreślić - kształtowało się na stałym poziomie ponad 5 tys. ton węgla na dobę. Taki poziom przekładał się na postępy w granicach około 150 m miesięcznie. Dopiero 5 maja ub.r. uruchomiono kolejny front robót wydobywczych – ścianę C-10 w pokładzie 505 wg, której eksploatacja aktualnie jest prowadzona.

Dzięki zaangażowaniu pracowników ruchów Marcel i Rydułtowy nie dopuszczono do sytuacji, kiedy to w skutek zdarzenia losowego kopalnia pozostałaby bez czynnej ściany wydobywczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.