Mieszkanie dla młodych - w maju w sejmie

1351158982 mieszkania rudaslaska pl

fot: rudaslaska.pl

Kompleks dwóch budynków przy ul. Fitelberga składa się z 48 mieszkań

fot: rudaslaska.pl

Projekt ustawy o pomocy państwa przy kupowaniu pierwszego mieszkania, tzw. program "Mieszkanie dla młodych" (MdM), powinien trafić do Sejmu na początku maja - powiedział wiceminister budownictwa Piotr Styczeń. Dodał, że program ma trwać pięć lat.

Wiceminister poinformował, że przyszłą ustawą zajmował się już Komitet Stały Rady Ministrów.

- Projekt ten, to w części "parametrów" kontynuacja programu "Rodzina na swoim", choć zasadniczo ulepszony. Pozbawiony jest on wielu wad poprzedniego programu i znacznie celniej skierowany do wybranej grupy odbiorców - ocenił Styczeń.

Dodał, że "ostateczną decyzję w jego sprawie podejmie oczywiście Rada Ministrów". - Natomiast na Komitecie rozstrzygnęliśmy, że powinien on trwać pięć lat - stwierdził.

Zapowiedział, że w pierwszym roku działania przyszłej ustawy, program będzie kosztował budżet państwa 600 mln zł. - To jest górna granica wynikająca z ustawy o finansach publicznych. Trudno na razie określić, ile ostatecznie pieniędzy trafi na jego realizację w kolejnych latach - wyjaśnił.

W przeciwieństwie do zakończonego w ubiegłym roku programu "Rodzina na swoim", dopłaty w programie MdM mają zależeć od liczby dzieci w rodzinie. Jeśli kupująca mieszkanie rodzina lub osoba ma dziecko bądź kilkoro dzieci, dostanie dodatkowo 5 proc. wartości kredytu. A jeżeli w ciągu pięciu lat urodzi się trzecie bądź kolejne dziecko - otrzyma dodatkowo 5 proc. wartości kredytu, w sumie maksymalnie do 20 proc. wartości kredytu.

- Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze kwestia dotacji z budżetu państwa na trzecie dziecko. Zastanawiamy się, czy warto przeznaczyć pieniądze na kolejne kredyty czy też czekać z tymi środkami na narodziny trzeciego dziecka. Na razie zostaje rozwiązanie, że na trzecie dziecko rodzina otrzyma dodatkowo 5 proc. wartości kredytu - powiedział wiceminister budownictwa.

Styczeń zaznaczył, że zgodnie z projektem, nie będzie można sprzedać lub wynająć takiego mieszkania. Jeżeli osoba w ciągu pięciu lat od zakupu mieszkania z rządową dopłatą sprzeda je, to będzie musiała oddać proporcjonalną część dopłaty podstawowej do kredytu. Natomiast nie zamierza zabierać dopłat z tytułu posiadania dzieci. Sankcji nie będzie także wówczas, jeśli pieniądze ze sprzedaży lokalu zostaną przeznaczone na zakup innego mieszkania.

Żadnych sankcji nie będzie dla właścicieli lokalu po upływie pięciu lat od zakupu mieszkania.

Wiceminister poinformował, że w najbliższych dwóch tygodniach projektem zajmie się Komisja Prawnicza, przy Radzie Ministrów, i ustali ostateczny kształt przyszłej ustawy. - Następnie projekt trafi pod obrady rządu. Na początku maja powinien on znaleźć się w Sejmie - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.

Orlen przejmuje kontrolę nad projektem SMR we Włocławku. Podpisano porozumienie ws. małych reaktorów jądrowych

Orlen, Synthos Green Energy (SGE) i Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły Porozumienie Parasolowe określające zasady dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300 - poinformowała w komunikacie spółka OSGE. Najważniejszą konsekwencją jest przejęcie przez Orlen roli inwestora wiodącego w projekcie elektrowni SMR we Włocławku.

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.