Mieszkania: za dekadę dogonimy Europę

1351158982 mieszkania rudaslaska pl

fot: rudaslaska.pl

Kompleks dwóch budynków przy ul. Fitelberga składa się z 48 mieszkań

fot: rudaslaska.pl

- Dzięki programowi Mieszkanie na start za 10 lat możemy osiągnąć średnią europejską, jeśli chodzi o liczbę mieszkań i w znacznym stopniu rozwiązać problem mieszkaniowy Polaków - powiedział w piątek, 29 czerwca, wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.

Soboń mówił w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma - Dziewiąta" m.in. o programie Mieszkanie na start. Pierwsze czytanie projektu ustawy o pomocy państwa w ponoszeniu wydatków mieszkaniowych w pierwszych latach najmu mieszkania miało miejsce w Sejmie w tym tygodniu. Zdecydowano o skierowaniu projektu do dalszych prac w sejmowych komisjach infrastruktury oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

Wiceminister mówił, że sektor rynkowy w budownictwie mieszkaniowym rozwija się znakomicie w Polsce, nawet bez żadnej pomocy państwa. Według niego trzeba jednak odpowiedzieć na pytanie, co zrobić w sytuacji tak rozgrzanego rynku.

Jak tłumaczył, rząd chce wesprzeć osoby mniej zarabiające i im dedykuje ofertę mieszkań np. czynszowych.

- Każda rodzina, która zechce zostać lokatorem takiego mieszkania i będzie spełniała próg dochodowy - w przypadku na przykład rodziny: dwójka dorosłych, dwójka dzieci, to będzie 1600 złotych - otrzyma wsparcie do czynszu na to mieszkanie, tak aby on był jak najbardziej adekwatny do jej sytuacji materialnej - powiedział.

Dodał, że nie będzie to dopłata procentowa, aby nie doprowadzić do sytuacji, że opłacałoby się dawać wyższe czynsze, by uzyskać większe dopłaty. Dlatego dopłata będzie liczona od realnych kosztów w różnych miejscach Polski, od tzw. wartości odtworzeniowej.

Soboń wyjaśnił, że w przypadku czteroosobowej rodziny (z dwójką dzieci) w mieszkaniu 60-metrowym i czynszem w wysokości 20 zł za metr kw. (1200 zł za całość), dopłata do czynszu wyniosłaby blisko 400 zł miesięcznie.

Jak podkreślił, chodzi o to, by był to argument za pozostaniem w kraju.

Pytany o to, kiedy można spodziewać się realnych efektów, kiedy pierwsze pieniądze na czynsz trafią do rodzin, odpowiedział:

- 1 stycznia 2019 r. (...) - taka jest data zapisana w projekcie ustawy. (...) Zobaczymy, co z tej ustawy wyjdzie na koniec po pracach parlamentarnych - powiedział.

- Chcielibyśmy, aby do tego programu wchodziło około 30 tys. rodzin każdego roku, więc (...) koszty będą oczywiście rosły. Zaczynamy od 200 mln zł, ale w planach mamy maksymalnie 1,2 mld zł - mówił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.