W styczniu br. rozpoczęto budowę 5,8 tys. lokali - o ponad 20 proc. mniej niż w styczniu ub.r.

1684304992 dom materialpartnera

fot: Materiał partnera

Zabytkowe budynki mogą mieć istotny wpływ na wartość okolicznych nieruchomości

fot: Materiał partnera

O ok. 5 proc. w ciągu roku mogą zdrożeć nowe mieszkania. Stabilizacja cen byłaby możliwa, gdyby podaż dogoniła popyt. A na to się nie zanosi, bo brakuje gruntów, brakuje planów miejscowych, a procedury administracyjne się wydłużają - czytamy we wtorkowej, 23 maja, Rzeczpospolitej.

Siedem grzechów głównych, które hamują rozwój mieszkalnictwa, zidentyfikował Polski Związek Firm Deweloperskich (PZFD). To: nieżyciowe prawo i uznaniowość urzędnicza, długi czas wydawania pozwoleń, lęk urzędników przed podejmowaniem decyzji, brak ziemi i brak planów zagospodarowania, rosnące koszty inwestycji, przeciągające się uzgodnienia dotyczące przyłączeń dróg i mediów, wreszcie - blokowanie budów przez sąsiadów. Wszystko to sprawia, że mieszkań powstaje mniej, niż mogłoby powstać - pisze Rzeczpospolita.

Gazeta wskazuje, że według autorów raportu PZFD, liczba wybudowanych mieszkań w ostatnich latach sukcesywnie rosła - od ponad 50 tys. w 2013 r. do ponad 140 tys. w ub.r. Kryzys gospodarczy, załamanie na rynku kredytów hipotecznych, niestabilność prawa i biurokracja sprawiły, że liczba nowych inwestycji dramatycznie spadła - alarmuje cytowany w Rzeczpospolitej PZFD.

Podaje, powołując się na dane GUS, że w 2021 r. deweloperzy rozpoczęli budowę 166 tys. mieszkań, w 2022 r. - 115 tys. W styczniu br. rozpoczęto budowę 5,8 tys. lokali - o ponad 20 proc. mniej niż w styczniu ub.r. - czytamy.

Rzeczpospolita zauważa, że prognozy nie są optymistyczne. W całym 2023 r. deweloperzy rozpoczną budowę ok. 70-80 tys. mieszkań. Dla porównania - w ub.r. oddali do użytku 144 tys. mieszkań i domów - to 60 proc. wszystkich wybudowanych w tym czasie. Inwestorzy indywidualni wznieśli 91 tys. mieszkań i domów. Jedną z większych bolączek branży jest brak terenów pod osiedla. Działki, które są do wzięcia, nie zawsze są zlokalizowane tam, gdzie Polacy chcieliby mieszkać - pisze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.