Mieszkańcy Chorzowa uskarżali się na odór

1600338698 cezchorzowsa

fot: CEZ Polska

Przedstawiciele CEZ Polska, do którego należy chorzowska elektrociepłownia, podkreślają, że przeprowadzone do tej pory kontrole nie wykazały uchybień

fot: CEZ Polska

Elektrociepłownia CEZ Chorzów zakończyła usuwanie biomasy z terenów Zakładów Azotowych oraz gruntów przy ul. Królowej Jadwigi - podał w środę Urząd Miasta w Chorzowie. Na odór dochodzący z terenu składowisk od miesięcy uskarżali się okoliczni mieszkańcy.

- Dzięki determinacji i współpracy Urzędu Miasta i mieszkańców w rozmowach z elektrociepłownią, problem udało się rozwiązać. Spółka pozbyła się zapasów biomasy składowanej luzem i w big bagach z terenu Zakładów Azotowych oraz całkowicie usunęła to paliwo, składowane luzem, z terenu znajdującego się przy ul. Królowej Jadwigi - poinformował rzecznik chorzowskiego magistratu Kamil Nowak.

Prace zakończyły się pod koniec października.

- Oznacza to, że Spółka przedterminowo zrealizowała ostatni, III etap harmonogramu przyjętego w dniu 19 sierpnia br. podczas spotkania członków Zarządu CEZ Chorzów z Prezydentem Miasta Chorzowa - napisała spółka CEZ w komunikacie przesłanym do Urzędu Miasta. Miejskie służby potwierdziły, że biomasa została całkowicie usunięta ze wszystkich składowisk znajdujących się poza zakładem.

- Odbyliśmy wiele spotkań i rozmów z przedstawicielami elektrociepłowni. Wielokrotnie interweniowaliśmy w tej sprawie również w Urzędzie Marszałkowskim i Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska. Cieszę się, że nasze działania i wywieranie przez mieszkańców presji na zakładzie przyniosły pożądany efekt - skomentował prezydent Chorzowa Andrzej Kotala.

Problem z zalegającą biomasą należącą do elektrociepłowni CEZ rozpoczął się już w zeszłym roku. Mieszkańcy skarżyli się na odór dochodzący ze składowisk, rój muszek owocówek, a także na niebezpieczne samozapłony hałd.

Urząd Miasta wysłał kilkanaście pism do różnych instytucji i do zarządu samej spółki. W sierpniu Kotala zorganizował spotkanie z dziennikarzami, na którym nagłośniono ten problem. Wzięli w nim udział również mieszkańcy Chorzowa Starego i Maciejkowic, którzy swój sprzeciw wyrażali w pismach, interwencjach oraz w czasie protestu w pobliżu siedziby elektrociepłowni.

- Problem odoru czy innych uciążliwości związanych z tymi składowiskami biomasy został rozwiązany. Mieszkam w pobliżu tych miejsc, do tej pory odór wręcz wchodził do mojego mieszkania. Teraz faktycznie już nie śmierdzi - powiedziała przewodnicząca rady Osiedla Maciejkowice Anna Walter.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.