Mielno: spartaczono wrota sztormowe, grożą katastrofą

1526728846 wrota sztormowe jamno maps google

fot: maps.google.pl

- Budowla została wykonana wbrew wszelkim regułom hydrotechniki. Jest to wręcz potworek hydrotechniczny - ocenia prezes spółki Wody Polskie Przemysław Daca

fot: maps.google.pl

Wrota sztormowe powstałe pięć lat temu na kanale jamneńskim w gminie Mielno to, jak powiedział w piątek prezes PGW Wody Polskie Przemysław Daca, budowla wykonana wbrew wszelkim regułom hydrotechniki. Jego zdaniem istnieje tu duże prawdopodobieństwo katastrofy ekologicznej.

Inwestycję na kanale jamneńskim w gminie Mielno w 2013 r. zrealizował likwidowany Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. W styczniu 2018 r. to PGW Wody Polskie przejęło nadzór nad urządzeniami i wodami w Polsce. Sprawą jeziora Jamno, które od pięciu lat ulega degradacji, zajął się Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej i jego regionalny odpowiednik. 15 maja przeprowadzono - na zlecenie prezesa Wód Polskich - doraźną kontrolę.

Prezes Daca o jej wynikach i planowanych działaniach poinformował dziennikarzy w piątek, 18 maja, przy kanale jamneńskim na zorganizowanej konferencji prasowej.

"Potworek hydrotechniczny"
- Z moich informacji, które uzyskałem z terenu, jak i przeprowadzonych doraźnie kontroli, wynika, że ta budowla została wykonana wbrew wszelkim regułom hydrotechniki. Jest to wręcz potworek hydrotechniczny. Można powiedzieć, że przerażenie bierze, jak to wygląda i jakie skutki to przyniosło - powiedział Daca.

- Przed wybudowaniem kanału było tu naturalne osuwisko, które stanowiło naturalną barierę, powodującą to, że stan wody się utrzymywał. Trzeba pamiętać o tym, że jest różnica poziomów średnich w jeziorze i w morzu, więc ktoś, kto przygotowywał tę inwestycję nie wysilił się nawet do tego, by policzyć dokładnie rzędne i wyciągnąć z tego podstawowe wnioski. Z informacji, które uzyskałem, wynika, że inwestorzy po otworzeniu tego obiektu sami się zdziwili, że im woda ucieka z jeziora - podkreślił prezes Wód Polskich.

Woda ucieka z jeziora
Dodał, że obecnie wybudowane wrota mają tylko jedną funkcję - przeciwpowodziową, poza tym nie są poddane jakiejkolwiek kontroli, nie można ich regulować. Dochodzi do obniżenia poziomu wody w jeziorze i problemu z przepływem ryb.

- Pierwotnie ta inwestycja miała służyć turystyce. Natomiast zmieniono nagle zdanie i wybudowano coś, co absolutnie taką turystykę wyklucza, a oprócz tego powoduje ucieczkę wody z jeziora - powiedział Daca.

W wyniku doraźnej kontroli przeprowadzonej 15 maja - prezes Daca poinformował, że skierował osobne pismo do wojewody zachodniopomorskiego z prośbą o przeprowadzenie wnikliwej kontroli.

Sprawa dla prokuratora i groźba katastrofy
- Po tej kontroli zastanowię się, co dalej z tym zrobić. Moim zdaniem ta sprawa powinna trafić do prokuratura, ponieważ nie możemy pozwolić na to, by takie działania w świetle całego kraju były robione - podkreślił prezes Wód Polskich.

- Moim zdaniem, jest bardzo duże prawdopodobieństwo katastrofy ekologicznej, więc będę rozmawiał z ministrem (gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej) Markiem Gróbarczykiem i ministrem środowiska o specjalny tryb działań w tym zakresie - dodał Daca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.