Międzynarodowy sukces projektu Politechniki Śląskiej

fot: Kajetan Berezowski

Barbórkowe życzenia dla kadry dydaktyczno-naukowej i studentów Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej przekazał prof. Arkadiusz Meżyk, rektor uczelni

fot: Kajetan Berezowski

Brama odkażająca, opracowana przez naukowców i absolwentów Politechniki Śląskiej w ramach pomocy w walce z pandemią, znalazła się w finale międzynarodowego konkursu Healing Solutions For Tourism Chalenge. Wynalazek pokonał ponad 1100 zespołów, z ponad 100 krajów i znalazł się na liście 9 wygranych w konkursie o zasięgu międzynarodowym.

Start'up WAAM, złożony z absolwentów i pracowników Politechniki Śląskiej, który odpowiadał za budowę bramy, zgłosił ten pomysł na konkurs Światowej Organizacji Zdrowia oraz Światowej Organizacji Turystyki w tematyce walki z pandemią.

– W projekt od początku są zaangażowane Politechnika Śląska i start-up technologiczny WAAM. Na uczelni zajęliśmy się badaniami nad środkami do dezynfekcji i ich skutecznością w warunkach, w jakich będą musiały być efektywne, czyli rozpylania. Natomiast inżynierowie WAAM, którzy również są absolwentami Politechniki Śląskiej, zaczęli projektować i budować bramę. W sumie przy tym przedsięwzięciu pracuje 8 osób, ale zespół jest powiększany. Istnieje też spore grono osób, które pomaga i dba o to, byśmy mogli działać sprawnie i szybko– mówi dr Magdalena Bogacka z Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki Politechniki Śląskiej, koordynatorka projektu.

Prof. Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej, podkreślił, że nagroda to ogromny międzynarodowy sukces całego zespołu z uczelni i start'upu WAAM.

- Będąc uczelnią badawczą, zarówno temu projektowi, jaki i pozostałym wynalazkom i rozwiązaniom powstającym na Politechnice Śląskiej bardzo kibicujemy i pomagamy. Uruchomiliśmy na cel walki z epidemia koronawirusa kilka możliwości wsparcia finansowego prowadzonych badań, jak np. konkursy projakościowe Politechniki Śląskiej, czy specjalny program "Politechnika przeciw epidemii". Dzięki temu ostatniemu rozwiązaniu każdy może wspierać badania wpłacając pieniądze w formie wolnych datków na utworzone w tym celu subkonto – mówi prof. Arkadiusz Mężyk.

Celem konkursu było znalezienie najbardziej innowacyjnych start-upów i inicjatyw, których działania przyczyniły się do redukcji negatywnych skutków stanu epidemii w zakresie turystyki, a także umożliwiły wsparcie dla podróżnych, przedsiębiorców i władz. Proces rekrutacji obejmował dwa stopnie: w pierwszym dokonano selekcji zgłoszeń, w drugim poddano je ocenie Komitetu Ekspertów – ewaluacji podlegała gotowość do przygotowania i przystosowania rozwiązania na potrzeby innych krajów.

Brama była oceniania w kategorii Healing for Prosperity (oznaczającej ukierunkowanie na dobrobyt). Pierwsza stanęła 15 kwietnia na Oddziale Zakaźnym Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu. Kolejna w Szpitalu w Kłobucku. W najbliższym czasie planowane są instalacje w kolejnych jednostkach: w Zabrzu i w Gliwicach

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.