Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 702.16 USD (+0.07%)

Srebro

75.47 USD (-0.09%)

Ropa naftowa

102.26 USD (+0.39%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.22%)

Miedź

6.08 USD (-0.06%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (+1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 702.16 USD (+0.07%)

Srebro

75.47 USD (-0.09%)

Ropa naftowa

102.26 USD (+0.39%)

Gaz ziemny

2.72 USD (-0.22%)

Miedź

6.08 USD (-0.06%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (+1.12%)

Miały łagodzić ból po restrukturyzacji górnictwa

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 1995 r. w kontrakt regionalny dla województwa katowickiego KSSE wpisano, jako instrument łagodzenia skutków restrukturyzacji przemysłu...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Połowa lat 90. Wiadomo, że trzeba restrukturyzować posocjalistyczny przemysł ciężki: hutniczy i wydobywczy. Domagają się tego światowe instytucje finansowe, w tym Bank Światowy, warunkując pomoc materialną od przeprowadzenia zmian w strukturze gospodarki niedostosowanej do wymagań wolnego rynku. Władza wie, że będzie to bolesny proces. Środkiem łagodzącym na te bóle mają być specjalne strefy ekonomiczne (SSE). Pierwsza powstaje w Mielcu w 1995 r.

Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna Invest-Park (WSSE) i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE) zaistniały w 1996 r., po tym gdy eksperymentalna poniekąd strefa mielecka zdała egzamin. Te dwie kolejne SSE miały zmniejszyć skutki społeczne restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego i hutnictwa.

Ratowanie Wałbrzycha
Barbara Kaśnikowska, prezes WSSE, przypomina, że w 1995 r., gdy w życie weszła ustawa o SSE, w kopalniach Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego (Wałbrzych i Nowa Ruda) pracowało kilkanaście tysięcy osób. Było wiadomo, że funkcjonujący w tym czasie rynek nie wchłonie takiej masy ludzi.

- I dlatego powstały SSE, które ulgami podatkowymi, czyli pomocą publiczną, miały zachęcić do inwestowania i tworzenia nowych miejsc pracy. W tamtych czasach Wałbrzych był na granicy upadku. Gdy po jakimś czasie rozmawiałam z prezydentem miasta, to usłyszałam, że SSE była dla Wałbrzycha zbawieniem. To prawda, że nie udało się wygenerować miejsc pracy dla wszystkich, którzy stracili pracę w górnictwie. Oceniamy, że w zakładach powstałych w WSSE pracę znalazło ok. 7 tys. osób, wcześniej zatrudnionych w kopalniach Zagłębia Wałbrzyskiego...

W 1996 r. WSSE zaczynała działalność na 256 ha gruntów, będących własnością gmin i Skarbu Państwa. Dziś obszar WSSE obejmuje prawie 2,2 tys. ha. Pracę w 150 przedsiębiorstwach zlokalizowanych w strefie ma 36 tys. osób. Od początku istnienia WSSE zainwestowano tu 16 mld zł.

Wpisani w kontrakt
Jeszcze większe oczekiwania i nadzieje decydenci mieli wobec Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

- Gdy powstawaliśmy, to w przemyśle ciężkim w województwie pracowało 400 tys. ludzi. Zaczynaliśmy od 827 ha w miejscach najbardziej dotkniętych skutkami zmian gospodarczych: Gliwicach, Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej, Żorach, Jastrzębiu-Zdroju i Tychach - wspomina Andrzej Pasek, wiceprezes KSSE. - Strefę wpisano w 1995 r. w kontrakt regionalny dla województwa katowickiego, jako instrument łagodzenia skutków restrukturyzacji przemysłu ciężkiego...

Przypomnijmy to, o czym w górnictwie nie zapomniano: w 1998 r. rząd Jerzego Buzka rozpoczyna program reformowania górnictwa węglowego. Sprowadzał się on m.in. do zamykania nierentownych zakładów i redukcji zatrudnienia za odszkodowaniem dla górników, dla których nie było pracy w kopalniach.

W KSSE nie liczyli, ilu b. górników znalazło nowe życie zawodowe w zakładach powstałych w strefie. Nie można byłoby jednak liczyć na zainteresowanie inwestowaniem takich gigantów, jak General Motors czy Isuzu (by tylko na tych przykładach poprzestać), gdyby nie ulgi podatkowe wynikające z mechanizmu SSE.

Do dziś w KSSE, działającej teraz na ponad 2,2 tys. ha, zainwestowano 21 mld zł w 230 projektów, których realizacja wygenerowała 51 tys. miejsc pracy.

Na terenach pogórniczych
Ale nie tylko o nowe miejsca chodziło w całym tym interesie. Również o to, by "pozbyć" się terenów po zlikwidowanych kopalniach, terenów pogórniczych, zasadniczo zdegradowanych i wymagających rekultywacji. Plan był prosty: gminy górnicze wprowadzają takie tereny do KSSE i być może znajdzie się inwestor, który zechce "budować się" na takich gruntach, a nęcony tanią ceną działek, zainwestuje w ich rekultywację.

- W skali całej KSSE takie grunty stanowią kilkanaście procent. Połowa z tych działek została zagospodarowana, a na resztę - jak na razie - chętnych nie widać. Przykład? Na terenach po kopalni Generał Zawadzki/Paryż w Dąbrowie Górniczej rekultywacja byłaby tak kosztowna, że nieopłacalna dla inwestorów - podkreśla prezes Pasek.

Prezydent Sosnowca Kazimierz Górski pamięta, że gdy potencjalny inwestor usłyszał, iż działka jest pokopalniana, to nieco osłabła jego chęć do rozkręcania na niej biznesu. Sporo wody w Przemszy upłynęło, nim udało się sprowadzić biznes na pokopalniane działki w Milowicach. W dzielnicy graniczącej z Katowicami, nim powstały w końcu zakłady mięsne Duda zatrudniające tyle samo ludzi, co słynny Opel w Gliwicach, wprowadził się światowej sławy producent bram i niemiecki inwestor wybudował zakład poligraficzny, w którym drukowany jest m.in. Dziennik Zachodni, a wraz z nim co czwartek Trybuna Górnicza.

W Sosnowcu, z bólem i w trudzie, jakoś udało się zagospodarować tereny pokopalniane. W Żorach nie mieli takich kłopotów i na Polu Warszowickim wyrosło trochę zakładów, z fabryką kaw wszelakich słynnej w Polsce marki na czele. Obok podstrefy biegnie droga "wiślanka". I to był jeden z walorów lokalizacji pokopalnianych terenów...

***
Od lipca 2014 r. zmieniają się zasady udzielania pomocy publicznej dla inwestujących w SSE. Będą mniej korzystne od aktualnie obowiązująych. Jeśli jednak ktoś kupi do końca maja działkę w SSE, by na niej zainwestować, to będzie miał ulgi "przedlipcowe". Zatem jest szansa, że na grunty pogórnicze znajdą się jeszcze amatorzy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE przekraczają 31 proc., w Polsce nadal 43 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 31,5 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 44 proc. W magazynach znajduje się obecnie 356,44 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce magazyny gazu wypełnione są w 43 proc.

800 zł za „wyższą emeryturę” - to oszustwo! ZUS ostrzega przed wyłudzeniami

Oszuści znów atakują, tym razem oferując fikcyjne „programy emerytalne”. Mechanizm jest prosty: telefon od rzekomego urzędnika, obietnica wyższej emerytury i SMS z prośba o wpłatę 800 zł.

1750944919 tn kghm2

Zarząd górniczej spółki wnioskuje o wypłatę dywidendy w kwocie 300 mln zł z zysku

Zarząd KGHM Polska Miedź wnioskuje o wypłatę dywidendy z zysku za poprzedni rok w kwocie 300 mln zł, co daje 1,5 zł na akcję. Pozostałą kwotę z zysku, który wyniósł ponad 1,946 mln zł, zarząd miedziowej spółki chce przeznaczyć na kapitał zapasowy - poinformował w poniedziałek w komunikacie KGHM.

Tramwaje Śląskie zamówiły prace w Bytomiu, Chorzowie i Katowicach za ponad 50 mln zł

Umowy na przebudowę odcinków torowisk tramwajowych w Bytomiu, Chorzowie i Katowicach podpisała w poniedziałek spółka Tramwaje Śląskie. Wykonawcą wszystkich kontraktów o łącznej wartości 52,1 mln zł została krakowska firma ZUE.