MI analizuje pozwolenia na budowę gazociągu północnego

Resort infrastruktury analizuje wydane przez niemiecki Urząd ds. Żeglugi i Hydrografii oraz Urząd Górniczy w Stralsundzie pod koniec 2009 r. pozwolenia na budowę gazociągu północnego, który ma przebiegać po dnie Bałtyku - poinformował rzecznik ministerstwa Mikołaj Karpiński.

- Pozwolenia na położenie gazociągu Nord Stream, wydane przez Federalny Urząd ds. Żeglugi i Hydrografii dla wyłącznej strefy ekonomicznej Niemiec oraz przez Urząd Górniczy w Stralsundzie dla niemieckiego morza terytorialnego, uwzględniają zastrzeżenia wypowiedziane przez stronę polską w trakcie uzgodnień transgranicznych. Obecnie trwa analiza obu decyzji - wyjaśnił Karpiński.

Rzecznik MI poinformował, że z wstępnej analizy resortu wynika, iż na skrzyżowaniu Nord Stream z północną trasą żeglugową występują głębokości 16,5-17 metrów. - Położenie na dnie Bałtyku rurociągu zmniejszy te głębokości o 1,5 metrów. Przy głębokościach powyżej 15 metrów nie ma zagrożenia dla żeglugi statków obecnie zawijających do Świnoujścia o zanurzeniu 13,2 metrów. Nie zagraża to tym bardziej gazowcom, których zanurzenie będzie wynosiło 12,5 metrów - wyjaśnił.

Karpiński powiedział, że została przeprowadzona również wstępna analiza dla zachodniej trasy żeglugowej, którą miałby przecinać gazociąg północny.

W miejscu krzyżowania się gazociągu z zachodnią trasą żeglugową głębokości wynoszą 14,7 - 15,3 metrów. Położenie rurociągu na powierzchni dna spowodowałoby, że głębokości w tym miejscu zredukowane zostałyby do 13,2-13,8 metrów. Urząd Górniczy w Stralsundzie zastrzega sobie prawo do końcowej decyzji w stosunku do inwestora, czy rurociąg będzie musiał być zakopany do granicy strefy 12 mil morskich (wkopany w dno morskie w strefie) - wyjaśnił. Dodał, że Urząd ma na to 2 miesiące.

Rzecznik MI powiedział, że strona polska będzie zabiegać, by decyzja nakazywała zagłębienie gazociągu północnego tam, gdzie będzie on się krzyżował z trasą żeglugową prowadzącą do Świnoujścia.

W związku z budową rurociągu po dnie Bałtyku protestuje m.in. PiS, które uważa, że jeśli zostanie on położony tak, jak planuje Nord Stream, może zagrozić m.in. funkcjonowaniu gazoportu w Świnoujściu. Również świnoujscy radni wyrażają zaniepokojenie budową rurociągu. Ich zdaniem inwestycja może ograniczyć konkurencyjność i możliwości rozwoju tamtejszego portu czy funkcjonowania planowanego w tym mieście terminalu LNG.

Gazociąg Północny mają tworzyć dwie nitki o długości 1 tys. 220 km i przepustowości po 27,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Będzie się zaczynał w okolicy rosyjskiego Wyborga, a kończył w okolicach niemieckiego Greifswaldu. Według planów, pierwsza nitka powinna być oddana do eksploatacji w końcu 2011 roku, a druga - w 2012 roku. Koszt projektu jest szacowany na 7,4 mld euro.

Akcjonariuszami budującego go konsorcjum Nord Stream są: rosyjski Gazprom (51 proc.), niemieckie E.ON-Ruhrgas i BASF-Wintershall (po 20 proc.) oraz holenderski Gasunie (9 proc.). Konsorcjum uzyskało zgodę na ułożenie gazociągu na wodach terytorialnych Danii, Szwecji i Finlandii.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.