MG: węgiel kamienny i brunatny podstawą polskiej energetyki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowy wiceminister zastąpi dotychczasowego sekretarza stanu w resorcie Mieczysława Kasprzaka

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Węgiel kamienny i brunatny pozostaną podstawowymi paliwami dla energetyki - wynika z zaprezentowanej w środę (26 lipca) w resorcie gospodarki "Polityki energetycznej Polski do 2050 r." Dokument jest obecnie poddawany konsultacjom społecznym i międzyresortowym.

Jak powiedział w środę wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński, dokument dotyczy perspektywy 35-letniej, więc siłą rzeczy będzie podlegał bieżącym modyfikacjom i zmianom.

Z zapisów Polityki Energetycznej Polski (PEP) wynika, że gaz ziemny będzie paliwem wykorzystywanym przez przemysł i elektroenergetykę jako tzw. moc szczytowa i zapewniająca moc rezerwową dla odnawialnych źródeł energii (OZE).

Co do samych OZE - jak napisano w dokumencie - ich dalszy rozwój uzależniony będzie "od osiągnięcia dojrzałości ekonomicznej" przez technologie OZE i efektywności systemu wsparcia wprowadzonego dla tych technologii przez ustawę o OZE. Piechociński powiedział, że według zapisanych w PEP założeń, udział polskich OZE w energii pierwotnej to ok. 15 proc., w energii finalnej ok. 18 proc. w 2035 r. i ponad 20 proc. w 2050 r.

Wicepremier zwrócił uwagę na liczne badania (prowadzone m. in. przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju) i dodatkowe pieniądze na polskie technologie związane z OZE. Jego zdaniem da to "bardzo szybką i praktyczną odpowiedź, gdzie jesteśmy w zakresie magazynowania energii, zwiększania potencjału dotychczasowych ogniw, także fotowoltaicznych".

Jak mówił Piechociński, jednym z najważniejszych zapisów PEP jest dywersyfikacja dostaw importowanych surowców energetycznych.

- To przekłada się na to, co robiliśmy w krótkiej i średniej perspektywie, bo bezpieczeństwo energetyczne to jest (...) nie tylko dostęp do energii i jej ceny, ale też niepodporządkowanie gospodarki decyzjom zewnętrznym.

Wiceminister gospodarki Anna Nemś odniosła się do zapisanego w dokumencie programu jądrowego. Jej zdaniem "mimo trudności wynikających z rezygnacji z usług jednej firmy harmonogram, który został przedstawiony, wydaje się akceptowalny do realizacji".

Resort odpowiadając na interpelację poselską poinformował, że uruchomienie pierwszego bloku pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce planowane jest na 2027-2029 rok. Wcześniej była mowa o 2025 r.

W PEP 2050 zapisano ponadto, że trzeba wdrożyć wszelkie regulacje ułatwiające inwestycje liniowe w energetyce oraz że program jądrowy w Polsce "będzie realizowany w obecnym kształcie". Z dokumentu wynika też, że priorytetem polityki energetycznej będzie efektywność energetyczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.