MG: Bez umowy z Rosją 20 października może zabraknąć gazu

fot: vesti.ua

To jeszcze nie koniec europejskich problemów z gazem

fot: vesti.ua

Bez popisania porozumienia gazowego z Rosjanami, 20 października może zabraknąć nam gazu, nie tylko na potrzeby zakładów przemysłowych, ale niewykluczone, że także dla odbiorców indywidualnych - powiedział dyrektor departamentu ropy i gazu w MG Maciej Kaliski.

Chodzi o aneks do porozumienia rządów Polski i Rosji, dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Aneks do porozumienia z 1993 roku, choć wynegocjowany, nie został jeszcze podpisany.

- W okolicach 20 października kończy nam się gaz z obowiązującego kontraktu. Do tej pory nie została wypełniona luka wynikająca z przerwanego kontraktu z RosUkrEnergo - wyjaśnił. -Brak tej ilości gazu spowoduje wstrzymanie dostaw do zakładów przemysłowych, ale co gorsze, mogą również zostać wstrzymane dostawy do odbiorców indywidualnych. System może przestać funkcjonować - zaznaczył.

Bez podpisania aneksu do porozumienia jamalskiego PGNiG i Gazprom Export nie będą miały podstaw do podpisania nowego kontraktu. Do pokrycia zapotrzebowania na ten rok, zabraknie około 1 mld m sześc. gazu.

Rosjanie w ubiegłym roku sprzedali nam dodatkowy miliard m sześc. gazu w ramach dodatkowego kontraktu letniego, ale w tym roku to już jest niemożliwe i większe dostawy powinny być regulowane nowym kontraktem - wyjaśnił Kaliski. - Jestem jednak przekonany, że w niedługim czasie to porozumienie zostanie podpisane i braki gazu, które mogą się pojawić pod koniec października zostaną uzupełnione z nowego kontraktu - dodał.

Pytany, co w tej chwili zatrzymuje podpisanie porozumienia z Rosjanami, powiedział, że są to wątpliwości Komisji Europejskiej nie tyle co do samego porozumienia międzyrządowego, co do uzgodnień między spółkami. Chodzi głównie o wyznaczenie operatora gazociągu jamalskiego. Zgodnie z wymogami unijnymi, powinien to być niezależny operator systemowy, którym w Polsce jest Gaz-System.

Ustalanie terminu podpisania porozumienia zostało wstrzymane do czasu wyjaśnienia pytań Komisji Europejskiej. Żeby dostawy zostały zwiększone, aneks do kontraktu jamalskiego muszą też podpisać Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom.

Od lutego Gaz-System i Europol-Gaz prowadzą rozmowy w sprawie przejęcia operatorstwa nad Jamałem przez Gaz-System, jednak do podpisania umowy jeszcze nie doszło.

- Sądzę, że spółki już się porozumiały, ale to jest trochę zamknięte koło. Do momentu, kiedy nie zostanie podpisane porozumienie międzyrządowe, to spółki nie mają bodźca, żeby sfinalizować rozmowy - ocenił Kaliski. Jak dodał, jeśli spółki nie podpiszą umowy, to zgodnie z nowym prawem energetycznym, prezes Urzędu Regulacji Energetyki 12 wrześnie "z urzędu" rozpocznie procedurę wyznaczania niezależnego operatora dla Jamału.

W kontekście perspektyw wydobycia w Polsce gazu łupkowego, podnoszą się głosy, że podpisanie porozumienia o zwiększeniu dostaw rosyjskiego gazu aż do 2037 roku jest zbyt długim okresem. Jak wyjaśnił Kaliski, taka długość trwania kontraktu odpowiada standardom europejskim stosowanym w transakcjach gazowych, a ewentualne wydobycie gazu łupkowego w Polsce to perspektywa co najmniej 10 lat. Zaznaczył jednocześnie, że wszystkie wątpliwości są analizowane przez "najwyższe organy rządowe"

W połowie czerwca premier Donald Tusk powiedział, że z uwagi na możliwość występowania w Polsce gazu łupkowego, możliwa jest zmiana parafowanego porozumienia z Rosją.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

NIK: Polski atom stracił trzy lata. Skąd takie opóźnienie?

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej postępuje wolniej, niż zakładał rządowy Program Polskiej Energetyki Jądrowej. Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że choć większość zadań z lat 2020–2024 wykonano, kluczowe decyzje i procedury opóźniły uruchomienie pierwszego bloku z 2033 do 2036 roku, a dalsze opóźnienie nie jest wykluczone.

KGHM z prestiżową nagrodą za najlepsze raportowanie roczne

KGHM Polska Miedź S.A. po raz pierwszy zdobył Diament w konkursie „The Best Annual Report 2025”, organizowanym przez Instytut Rachunkowości i Podatków. Diament przyznawany jest najwyżej ocenionej spółce spośród wielokrotnych laureatów konkursu. W ocenie uwzględniana jest zarówno jakość sprawozdawczości finansowej, jak i raportowania zrównoważonego rozwoju. KGHM po raz szesnasty otrzymała również tytuł „The Best of The Best” oraz po raz pierwszy wyróżnienie w kategorii „Oświadczenie o stosowaniu zasad ładu korporacyjnego”.

JSW zwiększa produkcję węgla i koksu w trzecim kwartale

W trzecim kwartale 2026 r. Grupa Kapitałowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej wyprodukowała 3,31 mln ton węgla oraz 0,74 mln ton koksu. W porównaniu z poprzednim kwartałem produkcja węgla wzrosła o 2,7 proc., a koksu o 10,6 proc.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.