MFW Baltica coraz bliżej realizacji. W dużej mierze będzie budowana przez krajowy przemysł

1392896080 london array

fot: London Array

Powrót do planów rozbudowy farmy London Array możliwy będzie najwcześniej na początku 2017 roku

fot: London Array

Polska Grupa Energetyczna i duński Ørsted – czyli partnerzy joint venture w projekcie MFW Baltica – w tym roku znacząco przybliżą się do realizacji największej farmy wiatrowej na polskiej części Bałtyku. W nadchodzących miesiącach spodziewane jest uzyskanie ostatnich wymaganych pozwoleń prowadzących do podjęcia finalnej decyzji inwestycyjnej. Ruszające kolejne przetargi na realizację poszczególnych etapów inwestycji mogą być dużą szansą dla krajowego przemysłu.

– Następne kroki w projektach Baltica 2 i 3 będą obejmowały uzyskiwanie pozwoleń. Oczekujemy na wydanie decyzji środowiskowej dla infrastruktury przesyłowej, później będziemy wnioskować o pozwolenie na budowę. Jest to ostatnie pozwolenie, jakiego potrzebujemy, żeby podjąć ostateczną decyzję inwestycyjną. Ponadto mamy też dużą liczbę trwających postępowań, pozyskujemy komponenty do wszystkich głównych obszarów inwestycji – mówi agencji Newseria Biznes Søren Westergaard Jensen, p.o. dyrektora zarządzającego Ørsted Offshore w Polsce.

W połowie stycznia br. Polska Grupa Energetyczna i duński Ørsted rozpoczęły przetarg na przygotowanie projektu budowlanego wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę dla obu etapów Baltica 2 i 3. Spółki już wcześniej uruchomiły największe przetargi dla głównych komponentów tej inwestycji, w tym m.in. morskich turbin wiatrowych czy ostatnio – na wynajem statków instalacyjnych dla tych turbin.

– Złożyliśmy wniosek do Komisji Europejskiej, tzw. zgłoszenie indywidualne, które pozwoli ustalić poziom dopłat dla projektu. Spodziewamy się zakończenia tej sprawy jeszcze w 2022 roku – mówi Søren Westergaard Jensen.

Jesienią 2021 roku PGE i Ørsted rozpoczęły proces indywidualnych negocjacji z Komisją Europejską, dotyczący ustalenia indywidualnej ceny w kontrakcie różnicowym dla obu etapów MFW Baltica. Będzie to ważny element przybliżający inwestorów do podjęcia finalnej decyzji inwestycyjnej.

Morska Farma Wiatrowa Baltica o łącznej mocy zainstalowanej do 2,5 GW jest realizowana zgodnie z harmonogramem. Uruchomienie pierwszego etapu inwestycji, czyli Baltica 3, o mocy ok. 1 GW, jest planowane na 2026 rok. Z kolei następny etap, Baltica 2, o mocy ok. 1,5 GW, ma być oddany do 2027 roku.

Oba etapy mają już decyzje lokalizacyjne (PSZW), decyzje środowiskowe, umowy przyłączeniowe do sieci przesyłowej z operatorem i otrzymały prawo do kontraktu różnicowego (CfD). Wyprodukowana przez nie zielona energia będzie w stanie zasilić przez kolejne 30 lat (tyle wynosi prognozowany okres eksploatacji) nawet 4 mln gospodarstw domowych, co można porównać do obszaru metropolitalnego cztery razy większego niż Trójmiasto.

– Polski przemysł może odegrać znaczącą rolę w projektach Baltica 2 i 3. Będziemy oczywiście organizować konkurencyjną procedurę udzielania zamówień publicznych, ale już widzimy, że to właśnie polski przemysł odegra tu istotną rolę. Podczas prac związanych z rozpoznaniem obszaru inwestycji współpracujemy praktycznie wyłącznie z polskimi firmami, w tym również większość konsultantów zaangażowanych w projekt pochodzi z Polski. Ørsted Polska jako sygnatariusz umowy sektorowej zobowiązał się do wspierania rozwoju lokalnego łańcucha dostaw – wyjaśnia p.o. dyrektora zarządzającego Ørsted Offshore w Polsce.

Porozumienie sektorowe we wrześniu ubiegłego roku podpisało około 200 podmiotów, w tym spółki Skarbu Państwa oraz zagraniczne koncerny, takie jak Ørsted, rozwijające projekty morskich farm wiatrowych w ramach partnerstw. Polski łańcuch dostaw dla morskich farm wiatrowych obejmuje ponad 400 firm. W ubiegłym roku inwestorzy MFW Baltica przygotowali wspólny plan łańcucha dostaw zapewniający maksymalizację udziału polskich firm w realizacji tego projektu.

Obecnie większość krajowych firm z branży offshore, w tym znajdujący się w tej grupie światowej klasy producenci komponentów, działa głównie przy zagranicznych projektach. Skala ich działalności mogłaby być zdecydowanie większa, gdyby powstał rynek krajowy. Dlatego PGE i Ørsted zamierzają wykorzystać ten potencjał przy realizacji programu morskich farm wiatrowych na Bałtyku.

– Atutem polskich dostawców jest oczywiście znajomość lokalnych realiów, a poza tym bardzo wysoka jakość świadczonych usług. Krajowe firmy oferują szeroki wachlarz umiejętności swoich pracowników. Co więcej, dostrzegamy też bardzo duży potencjał w zakresie rozwoju lokalnych firm podczas działalności operacyjnej farm na morzu. Jak wiadomo, tego typu inwestycje nie kończą się na etapie budowy, ale funkcjonują potem przez kolejnych 30 lat – mówi Søren Westergaard Jensen.

Rząd ocenia, że czekające nas w najbliższych latach inwestycje offshore’owe warte są ponad 130 mld zł. Te pieniądze mają być szansą na stworzenie w polskim przemyśle kilkudziesięciu tysięcy nowych miejsc pracy.

Jak ocenia ekspert, w tej chwili są trzy czynniki ryzyka, które mogłyby potencjalnie opóźnić w Polsce budowę elektrowni wiatrowych na morzu. Pierwszym może się okazać niewystarczająca liczba krajowych dostawców i problemy z pozyskaniem komponentów dla takich inwestycji w obliczu rosnącego popytu na morskie elektrownie wiatrowe w całej Europie i na świecie. Drugi czynnik jest związany z koniecznością rozwoju infrastruktury sieciowej, aby umożliwić bezproblemowy przesył wyprodukowanej energii. Po trzecie, niezbędny jest też konkurencyjny rynek deweloperów, aby napędzać budowę morskich elektrowni wiatrowych po przystępnych cenach.

– Wśród kluczowych aspektów, które będą miały wpływ na sektor offshore w Polsce w 2022 roku, należy z kolei wymienić przede wszystkim drugą rundę przyznawania pozwoleń lokalizacyjnych w polskiej części Morza Bałtyckiego, która właśnie się rozpoczyna. Pierwsze zainteresowane strony złożyły już swoje wnioski o pozwolenia lokalizacyjne i przed końcem pierwszego kwartału powinniśmy dowiedzieć się, ile podmiotów się zgłosiło. Jest to ocena techniczna, a po niej rozpocznie się etap przeglądu doświadczenia zainteresowanych deweloperów. Liczymy na to, że cały proces będzie konkurencyjny i uczciwy – mówi p.o. dyrektora zarządzającego Ørsted Offshore w Polsce.

MFW Baltica ma być największą farmą wiatrową na polskiej części Bałtyku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

Mural upamiętniający górników z Wujka odsłonięty na elewacji dąbrowskiego liceum

Na elewacji II Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Dąbrowie Górniczej można już oglądać mural upamiętniający dziewięciu górników, którzy 16 grudnia 1981 roku zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek w Katowicach.