MF: październikowy deficyt niższy od dopuszczonego

fot: ARC

W tym roku luka VAT urosła w naszym kraju aż do 53 mld zł, czyli 3 proc. PKB

fot: ARC

Deficyt budżetu państwa po październiku wyniósł 24 mld 648,6 mln zł, co stanowi 45 proc. dopuszczonego w tym roku w ustawie budżetowej deficytu w wysokości 54,7 mld zł - poinformowało Ministerstwo Finansów we wtorek (15 listopada) w komunikacie. Resort podkreśla, że deficyt po październiku tego roku był niższy o 9,8 mld zł w stosunku do wykonania po październiku 2015 r., kiedy sięgnął 34,5 mld zł.

Zgodnie z komunikatem dochody budżetu państwa po październiku br. wyniosły 268 mld 621,5 mln zł (85,6 proc. planu), wydatki 293 mld 270,1 mln zł (79,6 proc. planu.). Dochody podatkowe podliczono na 230 mld 485,4 mln zł (83,5 proc. planu).

"Według szacunkowych danych (...) dochody budżetu państwa były wyższe o 12,4 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Dochody podatkowe wzrosły w tym okresie o 7,5 proc., rdr" - poinformowało MF.

Wskazano, że wzrost dochodów w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku odnotowano we wszystkich głównych podatkach. Dochody z podatku VAT były wyższe o 7,6 proc. (tj. ok. 7,8 mld zł); dochody z podatku akcyzowego i podatku od gier były wyższe o 4,9 proc. (tj. ok. 2,6 mld zł); dochody z podatku PIT wzrosły o 7,6 proc. (tj. ok. 2,7 mld zł); dochody budżetu państwa z podatku CIT zwiększyły się o 2,3 proc. (tj. ok. 0,5 mld zł); dochody z tytułu podatku od niektórych instytucji finansowych od marca do października wyniosły 2,8 mld zł.

"Październik okazał się kolejnym miesiącem, w którym odnotowano wysoką dynamikę wzrostu dochodów z VAT. Tempo wzrostu wpływów z VAT było istotnie wyższe od wzrostu bazy podatku VAT (nominalnej sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej)" - wyjaśniono.

Dodano, że do końca października dochody niepodatkowe były o 13,7 mld zł wyższe niż w roku ubiegłym, głównie ze względu na wpływy z tytułu aukcji LTE w lutym i lipcu br. na łączną kwotę 9,2 mld zł oraz wpłatę w lipcu br. z zysku z NBP w wysokości 7,9 mld zł.

Według komunikatu MF największe różnice w wykonaniu wydatków w stosunku do roku ubiegłego odnotowano w ramach budżetów wojewodów. Wyjaśniono, że jest to głównie związane z wypłatą w okresie kwiecień - październik br. świadczeń wychowawczych w ramach rządowego programu Rodzina 500+.

Harmonogram dochodów i wydatków budżetu państwa w tym roku przewiduje deficyt po październiku w wysokości 41,1 mld zł; po listopadzie - 46,03 mld zł; po grudniu - 54,7 mld zł, czyli tyle ile zakłada ustawa budżetowa na ten rok.

Z uzasadnienia do projektu budżetu na 2017 r. wynika jednak, że resort finansów przewiduje, iż deficyt budżetu państwa w br. zamknie się kwotą 42 mld zł, a nie 54,7 mld zł przewidzianych w ustawie budżetowej. Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki mówił niedawno PAP, że możliwe jest, iż tegoroczny deficyt będzie poniżej 40 mld zł. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.