Metropolia: wkrótce wspólna taryfa okresowa komunikacji miejskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Olkuski eksperyment został wprowadzony w życie 1 września i będzie kontynuowany na pewno do końca wakacji w 2014 r.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od 1 kwietnia 2018 r. na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie obowiązywała jedna wspólna taryfa komunikacji miejskiej na bilety okresowe - zamiast taryf trzech dotychczasowych organizatorów. Od 1 stycznia obowiązuje już wspólna taryfa dla biletów jednorazowych.

Główną korzyścią dla pasażerów ma być komfort możliwości przejazdów na terenie całej Metropolii na jednym bilecie.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła formalnie działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy przygotowanej specjalnie dla tego regionu - skupia 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkałych łącznie przez blisko 2,3 mln osób. Ma zajmować się m.in. transportem i planowaniem przestrzennym.

Utworzenie takiej struktury, która ułatwi funkcjonowanie tej silnie zurbanizowanej części kraju, od lat postulowali samorządowcy i eksperci. Po jej utworzeniu środowiska te były zgodne, że rozpoczęcie działalności GZM powinni odczuć mieszkańcy. W reakcji samorządowcy uzgodnili wspólną taryfę komunikacji miejskiej (dotąd obowiązywały taryfy trzech różnych organizatorów).

"Porozumienie w sprawie ustanowienia zintegrowanego systemu taryfowo-biletowego" podpisali w połowie grudnia ub. roku przedstawiciele GZM, największego dotychczasowego organizatora na terenie Metropolii, czyli Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (KZK GOP), współpracującego z nim pod względem taryf związku w Tarnowskich Górach, odrębnego związku tyskiego, a także wójt pozostającego dotąd poza tymi związkami Rudzińca (należy do GZM).

Zgodnie z porozumieniem od 1 stycznia 2018 r. na terenie Metropolii zaczęła obowiązywać nowa taryfa dla biletów jednorazowych (w cenach wyjściowych dla biletów papierowych i niższych - dla biletów elektronicznych - zakupionych przez Śląską Kartę Usług Publicznych lub aplikację w telefonie komórkowym).

Według wcześniejszych ustaleń nowa wspólna taryfa dla biletów okresowych zostanie wdrożona od 1 kwietnia 2018 r. Oznacza ona w większości przypadków nieznaczne obniżki cen biletów wobec taryf obowiązujących obecnie w kluczowej części metropolii. Nieznaczny wzrost cen dla regionu tyskiego ma rekompensować m.in. otwarcie możliwości podróżowania po całej Metropolii.

Metropolitalny sieciowy bilet dobowy ma kosztować 14 zł, a tygodniowy - 44 zł. Miesięczny bilet imienny na wszystkie środki transportu na jedno miasto będzie kosztował 93 zł, a sieciowy - 138 zł. Cena kwartalnego biletu imiennego na wszystkie środki transportu na jedno miasto została ustalona na 236 zł, a kwartalnego imiennego sieciowego - na 344 zł.

Przypominając o nowej taryfie, GZM wskazywała w ostatnich dniach, że pasażerowie z regionu, których stare bilety miesięczne/kwartalne mają terminy ważności przypadające po 1 kwietnia, będą mogli po tej dacie bez ograniczeń podróżować po Metropolii już na nowych zasadach. Ich "stare bilety" od 1 kwietnia zyskają funkcjonalność nowych, wspólnych biletów - do określonego na nich terminu ważności.

Bilety elektroniczne (na kartę ŚKUP) mają być dostępne w sprzedaży od połowy marca. Papierowe wersje biletów (tylko dla obszaru MZK Tychy) trafią do sprzedaży pod koniec marca. Docelowo wszyscy pasażerowie mają korzystać z biletów na karcie ŚKUP, dlatego papierowe bilety kwartalne będą niedostępne już od 1 kwietnia, natomiast miesięczne - od 1 czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).