Metan w kopalniach czyha w ukryciu!

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na 31 kopalń, w których w ub.r. prowadzono eksploatację węgla kamiennego, w 16 stwierdzono najwyższą, IV kategorię zagrożenia metanowego

fot: Jarosław Galusek/ARC

W ostatnich latach zauważalny jest wzrost poziomu zagrożenia metanowego. Eksperci spodziewają się utrzymania tej tendencji, podkreślając znaczenie profilaktyki przeciwmenatowej.

Poprawie ulega tymczasem zagospodarowanie wychwytywanego gazu. Fakt ten przekłada się na większe zyski przedsiębiorców górniczych.

W ub.r. nie zanotowano tragicznych w skutkach wypadków związanych z metanem. Nadzór górniczy mimo wszystko ostrzega: niebezpieczeństwo czyha w ukryciu. Zdarzenia metanowe ujawniają się bowiem nieregularnie. Najlepiej świadczą o tym dane historyczne...

Po 1990 r., w którym zaistniały aż trzy zapalenia i wybuchy metanu, do roku 2002 nie było podobnych sytuacji, skutkujących wypadkami śmiertelnymi.

W latach 2002-2012 odnotowano 26 zdarzeń związanych z zagrożeniem metanowym, w których zginęło 62 górników, a 73 doznało ciężkich obrażeń ciała. Łącznie w tym okresie poszkodowanych zostało 215 górników.

Stan kontrolny
Kierownictwo Wyższego Urzędu Górniczego od wielu lat zabiega o większą efektywność w zwalczaniu zagrożenia metanowego. Systematycznie jest również kontrolowany stan bezpieczeństwa w zakładach górniczych.

W 2012 r., z powodu nieprzestrzegania rygorów dotyczących zagrożenia metanowego, inspektorzy nadzoru górniczego zatrzymali roboty w 28 ścianach i chodnikach. W KHW takie sytuacje miały miejsce 12 razy, w Kompanii Węglowej 8 razy, w JSW roboty wstrzymywano pięciokrotnie, dwukrotnie sytuacja taka miała miejsce w ZG Silesia, a raz w Południowym Koncernie Węglowym - czytamy w najnowszym raporcie Wyższego Urzędu Górniczego, poświęconym zagrożeniom metanowym.

Potrzeba nowych technologii
Na 31 kopalń, w których w ub.r. prowadzono eksploatację węgla kamiennego, w 16 stwierdzono najwyższą, IV kategorię zagrożenia metanowego.

W ub.r. wydobycie węgla kamiennego wyniosło około 79,2 mln t, w tym z pokładów metanowych 59,4 mln t, co stanowi 74,9 proc. całej ubiegłorocznej produkcji tego surowca - wynika z raportu WUG.

Metan zagospodarowany
Wart uwagi jest również fakt, że w ub.r. z górotworu objętego wpływami eksploatacji wydzieliło się 828,24 mln m sześc. metanu, natomiast zagospodarowano zaledwie 178,6 mln m sześc. ujętego gazu. To i tak więcej niż w latach poprzednich, lecz wciąż poniżej oczekiwań.

- Polskie górnictwo potrzebuje nowych technologii i metod odmetanowania górotworu. Na świecie powszechnie stosuje się odmetanowanie przed rozpoczęciem eksploatacji i uzyskuje się efektywność na poziomie 90 procent. To jest cel do osiągnięcia, który przekłada się na bezpieczeństwo górników - zwraca uwagę Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Spośród 18 kopalń prowadzących odmetanowanie, w 16 wykorzystywano ujęty gaz do celów gospodarczych.

Największą ilość metanu ujęto w 2012 r. w kopalniach:
• Pniówek (40,65 mln m sześc.),
• Brzeszcze (38,54 mln m sześc.) i
• Knurów-Szczygłowice (34,63 mln m sześc.).

Pod względem efektywności ujętego metanu do celów gospodarczych prym wiodą kopalnie:
• Brzeszcze (98,86 proc.),
• Sośnica-Makoszowy (95,36 proc.) i
• Borynia-Zofiówka ruch Zofiówka (93,92 proc.).

Globalnie największą efektywność wykorzystania ujętego metanu zanotowała w ub.r. JSW (81,40 proc.).

Strategiczny projekt
Nadzór górniczy zwraca też w swym raporcie uwagę na niedostateczny stan profilaktyki związanej z odmetanowaniem. Wynika to - jak podkreślają służby nadzoru górniczego - z braku nowatorskich sposobów ujęcia gazu, zwłaszcza w zakresie odmetanowania wstępnego, oraz niedostatecznej determinacji przedsiębiorców górniczych w działaniu w tym zakresie.

Nowatorskim spojrzeniem na kwestie zapewnienia bezpiecznej eksploatacji węgla kamiennego jest z pewnością uruchomienie strategicznego projektu badawczego "Poprawa bezpieczeństwa pracy w kopalniach". Niespotykane do tej pory przedsięwzięcie naukowe o szerokim zakresie ma dużą szansę na osiągnięcie oczekiwanych rezultatów końcowych, tym bardziej że w jego realizację zaangażowani są również bezpośrednio zainteresowani, czyli spółki węglowe.

W ubiegłym roku w polskich kopalniach nie zanotowano wypadków związanych z metanem. Zagrożenie jednak wciąż istnieje.

fot.: jarosław galusek

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.